Tort, toasty i twarz Sary Boruc nad świeczkami - Joanna Opozda 38. urodziny zaliczyła z klasą.
Joanna Opozda skończyła 38 lat i postanowiła to uczcie jak należy. W czwartek wieczorem zabrała znajomych do jednej z warszawskich restauracji. Zdjęcia wylądowały na Instagramie jeszcze tej samej nocy.
Kto wpadł na urodziny Opozdy?
Lista gości była nieprzypadkowa. Na imprezie pojawił się Harry Jefferson - makijażysta dobrze znany w gwiazdorskim środowisku - oraz Sara Boruc. Ta sama Sara Boruc, która kilka dni temu na własnym Instagramie urządzała awanturę linii lotniczej za zgubiony bagaż. Widać po bagażu płakała, a urodziny to urodziny.
Jubilatka miała pełen pakiet: miłe towarzystwo, toasty i tort ze świeczkami. Pamiątkowe zdjęcia oczywiście trafiły na Instagram - bo jeśli urodzin nie ma w social mediach, to czy w ogóle były?
Opozda przed urodzinami ładowała baterie w Hiszpanii
Na imprezę Joanna pojawiła się wypoczęta. Czerwiec spędziła na Formenterze - na hiszpańskiej wyspie towarzyszyła jej siostra. Po powrocie od razu wróciła do obowiązków: praca i opieka nad synem Vincentem.
38-latka wygląda na to, że nowy rozdział życia - już bez Królikowskiego, za to z pełną kontrolą nad własnym kalendarzem - jej służy. Formenterka, restauracja, znajomi. Proste równanie.
38 lat i żadnych przeprosin - Opozda gra na swoich zasadach
Przypomnijmy: ostatnie dwa lata Joanna Opozda miała naprawdę ciężkie. Rozstanie z Antkiem Królikowskim, publiczne przepychanki w mediach, walka o warunki opieki nad synem - wszystko to rozgrywało się na oczach całej Polski. Aktorka nie chowała się jednak po kątach. Mówiła wprost, pokazywała syna, jeździła na wakacje i żyła dalej. Fani to docenili - jej Instagram od tamtego czasu rośnie, a komentarze pod zdjęciami brzmią coraz cieplej.
Urodzinowa kolacja w Warszawie to właśnie taki sygnał: 38 lat, głowa do góry, tort i dobre towarzystwo. Bez dramatów, bez tłumaczeń. Sara Boruc jako gość honorowy to zresztą niezły wybór - obie panie wiedzą, co znaczy być tematem tabloidów i wyjść z tego z twarzą.
Fani reagują: "Tak się to robi"
Pod urodzinowymi zdjęciami na Instagramie Opozdy posypały się gratulacje. Obserwatorzy zgodnie podkreślają jedno: Joanna wygląda lepiej niż kiedykolwiek. Spokój, uśmiech, blask - i zero udawanego szczęścia na pokaz. Właśnie to ludzie lubią w niej najbardziej. Autentyczność w świecie, gdzie każda gwiazda ma stylistę od emocji.
Kolejne urodziny za rok. Ciekawe, co Opozda zaserwuje nam do tego czasu. Jedno jest pewne - nudno nie będzie.
Co sądzicie o takim sposobie świętowania urodzin? Dajcie znać w komentarzach.
Materiał przygotowany przez redakcję z wykorzystaniem narzędzi automatyzacji.



