Ławeczka Niemczyka i Pieczki czeka. Daniel Olbrychski przyznaje wprost, że bardziej się boi tego planu niż swojego pierwszego dnia u Wajdy.

Prace nad 11. sezonem Rancza trwają. Obsada odczytała już scenariusz i ruszyły zdjęcia. Wśród nowych twarzy pojawi się Daniel Olbrychski - jedna z największych legend polskiego kina.

Kim jest Ignac Japycz i dlaczego to nie jest łatwa rola?

Olbrychski zagra zupełnie nową postać - kuzyna słynnej rodziny z Wilkowyj. W rozmowie z "Faktem" aktor zdradził szczegóły: "Pojawię się jako kuzyn Japyczów, czyli będzie to Ignac Japycz. To będzie zupełnie nowa postać". Brzmi spokojnie, ale emocje za tym kryją się znacznie większe.

Olbrychski nie owija w bawełnę - presja jest ogromna. Musi usiąść na kultowej ławeczce, na której przed nim siedzieli Leon Niemczyk i Franciszek Pieczka. Obaj już nie żyją. "Mam pojawić się na słynnej ławeczce, gdzie wcześniej siedzieli Leon Niemczyk i Franciszek Pieczka. To zobowiązuje" - powiedział aktor.

Trema jak u Wajdy - Olbrychski nie kryje stresu

Olbrychski porównał swoje obecne emocje do tych sprzed dekad - gdy jako młody aktor stawiał pierwsze kroki na planie Andrzeja Wajdy przy "Popiołach". "Ogromną, jakbym znowu debiutował. Jak wtedy, gdy jako młody chłopak wchodziłem na plan Andrzeja Wajdy. To podobne emocje. Z jednej strony wielka radość, z drugiej ogromna odpowiedzialność" - wyznał z uśmiechem.

Aktor przyznaje, że skupia się na tym, żeby "czegoś nie przedobrzyć albo czegoś nie zepsuć". Do trójki Pietrek-Solejuk-Hadziuk dołączyć niełatwo - to dosłownie ikoniczne role w historii polskiej telewizji.

Przy okazji Olbrychski wypowiedział się o Cezarym Żaku, z którym właśnie zaczął pracę na planie. I tu nie szczędził słów: "Uważam, że rola Cezarego Żaka była czymś absolutnie niezwykłym. To podwójna kreacja na światowym poziomie. Gdyby ten serial powstał po angielsku, Żak dostałby za tę rolę Oscary".

Mocne słowa. Żak gra w Ranczu dwie postacie jednocześnie - księdza i wójta, braci bliźniaków. Olbrychski wyraźnie uważa, że ten wyczyn jest niedoceniany w skali, na jaką zasługuje.

Czy Ignac Japycz podbije serca fanów Rancza tak jak jego poprzednicy na ławeczce? Piszcie w komentarzach.