Nicol Pniewska skończyła z żalami. Nowy chłopak, wspólne mieszkanie i wyznania o miłości - to wszystko w rok po rozstaniu, które wciągnęło w wir Edytę Górniak i ojca 20-latki.
Rozstanie Nicol Pniewskiej i Allana Enso, syna Edyty Górniak, to był jeden z głośniejszych show-biznesowych dram minionego roku. W spór weszli rodzice obojga, w sieci latały wzajemne pretensje, a Nicol nie szczędziła byłemu gorzkich słów. Tamten rozdział jest jednak - przynajmniej oficjalnie - zamknięty.
Krystian zamiast Allana
Krystian Boguta pojawił się w życiu Nicol nieprzypadkowo - pracował z jej ojcem, Bartem Pniewskim, więc widzieli się regularnie. Znajomość przerodziła się w coś więcej i para jest razem od roku. Teraz Krystian towarzyszy Nicol na branżowych ściankach i - jak sama przyznaje - mieszkają razem od czasu jej powrotu z nagrań programu "Królowa przetrwania".
W rozmowie z serwisem PrzeAmbitni Pniewska nie kryje, że miesięczna rozłąka podczas nagrań tylko ich zbliżyła. "Pierwsza taka nasza rozłąka, w szczególności, że my pracujemy razem. Po 'Królowych' zaczęliśmy razem mieszkać, więc jesteśmy przyzwyczajeni, że jesteśmy 24 na 7, więc pierwszy miesiąc osobno był bardzo dziwny i tęskniłam. No i chyba on też tęsknił" - wyjaśniła.
Ślub? "Mój Krystian jest nieprzewidywalny"
Kiedy padło pytanie o plany matrymonialne, Nicol nie zamknęła drzwi, ale odesłała do partnera. "Myślę, że jest to taka relacja, która wydaje mi się, że będzie dłuższa. Jest faktycznie szczera i wyjątkowa i nigdy aż tak się nie czułam, jak teraz. I wiem, że druga osoba również. Ale wydaje mi się, że na chwilę obecną jeszcze trochę poczekamy, chociaż nie wiadomo. Mój Krystian jest tak nieprzewidywalny i spontaniczny, że tu może i nawet jutro coś się wydarzyć. Dlatego tak go kocham" - powiedziała 20-latka.
Tymczasem Allan Enso też nie narzeka - od kwietnia 2026 roku pokazuje się publicznie z Kornelią. Oboje poszli do przodu. Pytanie tylko, czy medialna cisza między dwiema stronami potrwa - bo w tej historii spokój nie gościł zbyt długo.




