Kaja Paschalska przez lata trzymała miłosne sprawy z dala od kamer. Teraz zmieniła zdanie - i widać, że ma ku temu dobry powód.

Aktorka znana przede wszystkim z roli Oli Lubicz w Klanie od początku tego roku jest zaręczona. Informacja o pierścionku pojawiła się stosunkowo cicho, ale teraz Paschalska postanowiła pokazać narzeczonego światu - dosłownie.

Seria romantycznych zdjęć na Instagramie

Na profilu 40-latki wylądowała ostatnio seria kadrów z partnerem. Zdjęcia są wyraźnie nieprzypadkowe - romantyczne ujęcia, szeroki uśmiech aktorki i okazały pierścionek zaręczynowy w roli głównej. Paschalska przez długi czas pilnowała granicy między życiem zawodowym a prywatnym, więc taki ruch to dla fanów niemałe zaskoczenie.

Fani zareagowali błyskawicznie. Pod fotografiami posypały się komentarze pełne ciepła: „Przepiękni jesteście!", „Piękna kobieta", „Pozazdrościć" - piszą obserwujący na Instagramie aktorki.

Długa droga do tego uśmiechu

Przypomnijmy - Paschalska ma za sobą głośny, nieudany związek ze znanym raperem, który skończył się równie medialnie, co się zaczął. Przez jakiś czas aktorka wyraźnie wolała trzymać się z dala od plotkarskich nagłówków i skupiła się na pracy - Klan kręci kolejne odcinki, ona wciąż jest na planie.

Kariera muzyczna też swoje już przeżyła - dwie płyty, występ na Festiwalu w Opolu i ostatecznie dość chłodne przyjęcie przez publiczność sprawiły, że Paschalska wróciła do aktorstwa na dobre. Teraz wygląda na to, że znalazła równowagę - i zawodową, i tę prywatną.

Czy to zapowiedź ślubu? Kiedy i gdzie? Na razie para milczy na ten temat - ale biorąc pod uwagę, że jeszcze kilka miesięcy temu zaręczyny były pilnie strzeżoną tajemnicą, a dziś zdjęcia lądują publicznie na Instagramie, kierunek wydaje się jeden.

Co sądzicie o tej parze? Dajcie znać w komentarzach.