Matcha, gokarty i mały Leoś w roli głównej. Sandra Kubicka wymyśliła ukochanemu niespodziankę, której nie powstydziłby się nikt - a zdjęcia z tego dnia rozgrzały komentarze do czerwoności.
Sandra Kubicka i Adam Zaorski są razem od jakiegoś czasu i najwyraźniej nie zamierzają hamować. Modelka regularnie wrzuca na Instagram kadry z nowym partnerem - i za każdym razem internet reaguje lawiną serc oraz komentarzy w stylu "jak tam jest pięknie".
Co Sandra przygotowała Adamowi?
Na prezent wybrała matchę z własnej marki - prosty, osobisty gest, który według fanów mówi więcej niż drogie cacko z butiku. Ale na tym Sandra nie poprzestała. Zabrała Adama na dziecięce gokarty, a do towarzystwa dołączył jej syn Leoś ze związku z Aleksandrem Milwiw-Baronem. Cała trójka spędziła razem pełen atrakcji dzień - z nagrań opublikowanych w mediach społecznościowych wynika, że nikt się nie nudził.
Fani od razu zwrócili uwagę na swobodną atmosferę między Adamem a Leosiem. "Zdradzisz, jak poznać takiego przystojniaka?" - pytała jedna z obserwatorek. "Cudo" i "Cudna para!!!" to komentarze, które powtarzały się najczęściej.
Kim jest Adam Zaorski?
Nowy partner Sandry to przedsiębiorca z branży technologicznej, wykształcony podobno na jednej z renomowanych amerykańskich uczelni. Szerszej publiczności dał się poznać dopiero przy okazji związku z modelką - choć w sieci szybko stał się tematem licznych publikacji.
Wcześniej Sandra zorganizowała mu już romantyczny wyjazd do Włoch na urodziny. Para relacjonowała podróż na bieżąco - romantyczne kadry, uśmiechy, włoskie słońce. Teraz czas na gokarty i domową matchę. Różnica klimatów spora, efekt podobny - fani zachwyceni.
Czy to właśnie tak wygląda związek, który po prostu działa - bez wielkich deklaracji, za to z małym Leosiem na gokartach? Piszcie w komentarzach.









