Naomi Campbell zjedza jeden posiłek dziennie i czasem pije tylko wodę przez kilka dni. To nie wymysł tabloidu - jej prywatny kucharz Sean John zdradził szczegóły diety, która budzi kontrowersje nawet wśród dietetyków.
# Naomi Campbell. Jedno danie dziennie i posty na wodzie
56-letnia legenda mody od lat intryguje fanów idealną sylwetką. Wiele osób podejrzewało zabiegi medycyny estetycznej, ale Campbell konsekwentnie zaprzecza. "Moja babcia ma fantastyczne geny i tylko jedną zmarszczkę - która podkreśla jej świetne geny" - mówi modelka. Jednak to nie tylko genetyka. Sekret kryje się w diecie, która szokuje.
Jeden posiłek, kilka dni na wodzie
Prywatny kucharz Naomi John zdradził, że modelka spożywa zazwyczaj tylko jeden posiłek dziennie. Lunch to najważniejszy moment - sycący, ale zarazem zastępujący kolację. Wieczorem Campbell rezygnuje z ciężkich dań. Zamiast śniadania wybiera gęsty zielony koktajl warzywny z spiruliną lub trawą pszenną.
Ale to jeszcze nie wszystko. Campbell stosuje również okresowe posty. Przed ważnymi pokazami mody lub w upały przez kilka dni pije jedynie wodę oraz świeżo wyciskane soki owocowo-warzywne. Żadnych pokarmów stałych.
Jamajska dieta "ital" bez mięsa i glutenu
Sean John ujawnił, że Campbell przestrzega jamajskiej diety "ital" - opartej na świeżych, ekologicznych produktach roślinnych. Mięso? Nie ma go w jej jadłospisie. Ze względu na problemy trawienne modelka wyeliminowała również gluten i nabiał.
Poranek 56-latki rozpoczyna się o piątej rano - szklanka ciepłej wody z cytryną i probiotykami. Kawy nie pije, bo "nie toleruje jej zapachu". Sięga po zieloną lub ziołową herbatę.
Wyjątek to niedziela
Campbell pozwala sobie na luks jeden dzień w tygodniu. W niedzielę przygotowuje wegańskie desery - ciasta, puddingi. To jedyna chwila, gdy rezygnuje z dyscypliny.
Joga, pilates i mikroigły
Dieta to połowa sukcesu. Campbell ćwiczy regularnie - joga, pilates, skoki na skakance, przysiady. Trenuje również z taśmami TRX i gumami oporowymi.
Równie skrupulatnie podchodzi do pielęgnacji skóry. Codziennie oczyszcza twarz, stosuje wodę kwiatową, roller z mikroigłami, a następnie mieszankę z kwasem hialuronowym, witaminą E i sproszkowaną witaminą C.
Taki styl życia budzi kontrowersje. Dietetycy podkreślają, że jeden posiłek dziennie to za mało dla organizmu. Ale Campbell udowadnia, że dla niej to działa. Pytanie tylko - czy warto?

