Piotr Gumulec schudł ponad 16 kilogramów. Sześć z nich zniknęło podczas treningów z Julią Suryś, resztę stracił już od czerwca, zanim wkroczył do studia Polsatu. Kabareciarz nie kryje, że jego garderoба nie nadąża za zmianą.

# Gumulec w metamorfozie. Ile kilogramów stracił do tej pory?

Piotr Gumulec przyszedł do 'Tańca z gwiazdami' nie tylko po doświadczenie. Jego sylweta zmieniła się od pierwszego odcinka - a praca dopiero się zaczęła.

16 kilogramów w cztery miesiące

Kabareciarz nie oszczędzał się przed kamerami. W rozmowie z Party zdradził dokładnie, na czym polega jego stratęgia. "Podczas treningów z Julią to będzie z sześć kilogramów na pewno. A od momentu kiedy wiedziałem, że na pewno już będę w tym programie, i kiedy wróciłem z wakacji, postanowiłem, że może nie będę jadł naprawdę wszystkiego i źle, i kiedy mi tylko ochota przyjdzie. To już jest ponad 10 kilogramów od czerwca tego roku" - wyznał 40-latek.

To oznacza, że zanim jeszcze oficjalnie zaczął treningi, Gumulec już pracował nad swoją kondycją. Potem doszło kolejne sześć kilogramów podczas intensywnych przygotowań z profesjonalną tancerką.

"Trzeba zmieniać ubrania powoli"

Zmiany są na tyle wyraźne, że sam zainteresowany musi regularnie sięgać po nowe ciuchy. "Zaczynam się za to doceniać, ponieważ mnóstwo pracy mnie to kosztuje, bo trenujemy bardzo ciężko. Może nie do końca jeszcze aż tak to widać na parkiecie, albo na pewno nie tak, jak bym chciał, żeby było widać, ale pracujemy bardzo ciężko. No [i waga] leci. Trzeba zmieniać ubrania powoli" - dodał w rozmowie z Party.

Gumulec pozostaje jednak surowy dla siebie. Pierwszy odcinek nie przyniósł mu triumfu - dostał zaledwie 14 punktów za cha-chę. Tydzień później walc wiedeński wywindował go na 22 punkty, ale on sam uważa, że jest jeszcze wiele do poprawy.

Dopiero początek

Zapisuje się to w ogólny trend uczestników "Tańca z gwiazdami". Program Polsatu słynął z tego, że gracze tracą na wadze - niektórzy nawet do 20 kilogramów. Przy ośmiogodzinnych codziennych treningach to nie jest zaskoczenie.

Gumulec może pochwalić się solidnym postępem, ale - jeśli widzowie pozwolą mu pozostać w rywalizacji - kolejne tygodnie mogą przynieść jeszcze bardziej spektakularne efekty. Przed nim jeszcze długa droga do finału.

"Taniec z gwiazdami" emitowany w każdą niedzielę o 19:55 w Polsacie.