Mira Majchrzak siedzi na fotelu przed jurorami Top Model i słyszy to samo co wszyscy inni uczestnicy - oceny, uwagi, czasem krytykę. Tyle że ona ma coś, czego inni nie mają: nazwisko rodziców, których zna cały kraj.

# Mira Majchrzak w Top Model. Córka Olgi Borys i Wojciecha Majchrzaka nie boi się plotek

20-letnia Mira Majchrzak weszła do studia Top Model z jasną misją - sprawdzić się na podium, a nie żebrać przychylności internetu. Problem w tym, że internet natychmiast wypisał sobie teorię: dziewczyna dostała się do programu dzięki znajomościom rodziców. Mira słyszy te głosy i ma na to zdecydowaną odpowiedź.

"Nie kumam, jak to miałoby działać"

W rozmowie z Plejadą 20-latka wyjaśniła, że branża aktorska i modelingowa to zupełnie inne światy. "Nie wiem, jak moi rodzice mieliby wpłynąć na to, że jestem tutaj. Nie rozumiem nawet, jak miałoby to działać. Po prostu nie kumam" - powiedziała uczestniczka programu. To nie pierwsza raz, gdy Mira musiała się bronić przed insynuacjami. Na antenie TVN przyznała, że jest świadoma swojego pochodzenia, ale nie zamierza się tym przejmować.

Córka Olgi Borys i Wojciecha Majchrzaka podkreśla, że miejsce w Top Model zapracowała samodzielnie, niezależnie od nazwiska. "To są moi rodzice. Jestem z nich dumna i nie zmienię ich sobie. Zainteresowanie tak czy siak by było" - skomentowała otwarcie.

Od biletera do modelki

Mira nie ukrywała swoich rodzinnych powiązań już od pierwszego odcinka. Na antenie opowiadała, że dzięki rodzicom pracuje jako bileter w Capitolu, a na co dzień zajmuje się muzyką - gra na gitarze w zespole od pięciu lat. "Wydaje mi się, że moją mocną stroną jest właśnie kreatywność" - mówiła.

Co ciekawe, sama Mira nigdy nie chciała być aktorką. Jej rodzice również jej to odradzali. "Moi rodzice nigdy nie chcieli, żebym szła w aktorstwo - ja w sumie też nie miałam do tego pociągu" - wyjawiła w rozmowie z mediami. Zamiast tego wybrała modelinę, a rodzice odpowiedzieli "spoko, próbuj sobie".

Metamorfoza na antenie

W ostatnim odcinku Top Model Mira przeszła spektakularną transformację. Jej jasne włosy zostały przefarbowane na rudy kolor. Po metamorfozie miała okazję porozmawiac z rodzicami przez wideorozmowę i zaprezentować im nową odsłonę. Dorastanie w cieniu sławy Olgi Borys i Wojciecha Majchrzaka nauczyło ją jednego - że rozpoznawalność rodziców to fakt, z którym musi się pogodzić.

"Branża aktorska i modelingowa to są dwie różne rzeczy" - powtarza Mira, gdy słyszy kolejne spekulacje. I ma rację. Top Model nie pyta o znajomości w show-biznesie, pyta o to, czy potrafisz chodzić po podium.

Co na to fani? Czycie, że Mira zasługuje na szansę niezależnie od nazwiska rodziców?