Michał Wiśniewski miał dosyć. Zamiast przysłowiu o rozpadzie związku i medialnej wojnie, muzyk zdecydował się na zupełnie inną taktykę - zaproponował Poli traktat o pokoju, przynajmniej w mediach.
# Michał kończy telenowelę
Kiedy w marcu tego roku lider Ich Troje ogłosił, że jego piąte małżeństwo przechodzi do archiwum, wszyscy czekali na klasyczną batalię. Szczególnie po tym, jak na jaw wyszło, że Michał wrócił do Mandaryny - swojej drugiej żony. Pola Wiśniewska nie gryzła się w język. Szpileczki w social mediach, dokumeny przygotowane do sądu, zapowiedzi długiego procesu - to zapowiadało się na jeden z najtrudniejszych rozwodów w bogatej historii matrymonialnej wokalisty.
Ale teraz? Teraz Michał podejmuje grę inaczej.
"Serial mama i tata trwa zawsze"
W rozmowie z "Faktem" Wiśniewski zdradził, jak naprawdę wyglądają jego stosunki z piątą (wkrótce byłą) żoną. I choć mogłoby się wydawać, że jego słowa to zwyczajna PR-owa łatka na ranę, muzyk brzmział szczerze.
"Ja z Polą cały czas rozmawiam. To ludzie odebrali wtedy ten pocałunek w sądzie jako jakiś symbol. Ja mam z nią bardzo dobre relacje w kontekście tego, że nie ma serialu 'mąż i żona', tylko jest serial 'mama i tata' i on zawsze będzie trwał" - wyznał wokalistka w rozmowie z tabloidem.
Na tym nie koniec. Michał zaznaczył, że ma już spore doświadczenie w budowaniu relacji z byłymi partnerkami. Jego patchworkowa rodzina, jak zapewnia, funkcjonuje bez zarzutu, a dzieci są "dobrze wychowane".
Tajemniczy finał
Czy to oznacza, że wojna z Polą została zażegnana? Że ostatecznie byli zakochani dogadają się bez medialnego prania brudów? Pytany wprost, czy jest szansa na szybkie sfinalizowanie rozwodu, Michał odpowiedział enigmatycznie: "Dajcie nam czas".
Fani się dzielą. Jedni wierzą, że Michał rzeczywiście chce załatwić sprawę bez hałasu. Drudzy widzą w tym zagrywkę - próbę ostudzenia emocji tuż przed kolejną rozprawą. W show-biznesie zawsze coś się ukrywa między wersami.
# Co na to fani?
Komentarze pod wpisami byłej żony Michała są podzielone. Jedni uważają, że to miła zmiana, inni pytają, czy to szczera zmiana serca, czy zwykła strategia medialna przed sądem.



