Michał Wiśniewski nie będzie dzisiaj na scenie - zasiądzie na widowni. Po raz pierwszy od początku będzie oglądać cały odcinek Tańca z Gwiazdami, żeby wspierać Mandarynę w odcinku pełnym Disney'owskich marzeń.

Ojcowski gest przed siedmioma taniec

Muzyk opublikował na Instagramie osobisty wpis tuż przed emisją. Napisał, że to wyjątkowy wieczór - nie tylko dla uczestników, ale przede wszystkim dla jego rodziny. "Pierwszy raz spędzę na widowni Tańca z Gwiazdami cały program, od startu do lądowania" - zapowiedział lider Ich Troje. To nie będzie przypadkowa widzów - pojawił się dla konkretnego powodu.

"Trzeba głosować" - apeluje bezpośrednio do fanów. Wiadomo, że dzisiejsza emisja będzie emocjonująca. Jedna z par musi odpaść, dlatego bliscy uczestników mobilizują telewidzów do oddawania głosów.

Mama Michała też będzie na widowni

Wiśniewski nie pojawi się sam. Towarzyszyć mu będzie jego mama - dla której wizyta w studiu Polsatu ma szczególne znaczenie. "Przy okazji spełniam marzenie mamy, która chciała zobaczyć to wszystko na żywo" - wyjaśnił.

To piękny gest syna wobec matki. Zamiast skupiać się na swoich sprawach, zabrał mamę na wielkoskalowy event telewizyjny.

"Zasłużyła na pocałunek"

W dalszej części wpisu Wiśniewski nawiązał do motywu dzisiejszego odcinka - świata baśni Disneya. Nazwał Mandarynę Śpiącą Królewną, ale z charakterystycznym dla siebie poczuciem humoru. "Marta będzie Śpiącą Królewną. Najbardziej niewyspaną w historii, bo treningi trwają od rana do nocy" - pisał.

Otwarcie pochwalił jej pracę i poświęcenie. "Żaden ze mnie książę, ale sami wiecie, że zasłużyła na pocałunek. Ten biorę na siebie, Wy bierzcie telefony" - zaapelował do fanów, prosząc o głosy.

Klask dla córki na całą siłę

Na koniec Wiśniewski zwrócił się bezpośrednio do Mandaryny. Zapewnił ją, że w dzień, kiedy po raz pierwszy ogląda cały odcinek z widowni, wesprze ją całym sercem. "Marta, wiem, ile pracy, potu i serca wkładasz w każdy występ. Dziś zobaczę to od pierwszego do ostatniego kroku i będę klaskał najgłośniej w całym studiu (zaraz po mamie)" - obiecał.

Zakończył romantycznym apelem: "Niech ta bajka trwa jak najdłużej, najlepiej do samego finału". To wyraźny signal dla fanów - każdy głos liczy się dla jego córki.

Dysneyowski świat na parkiecie

Dzisiejszy siódmy odcinek będzie wyjątkowy dla wszystkich uczestników. Tańczą do przebojów z kultowych animacji Disneya. Mandaryna w roli Śpiącej Królewny - i będzie miała swojego ojca na widowni, klaskającego najgłośniej z całego studia.

Michał Wiśniewski zawsze potrafiłby być emocjonalnym wsparciem dla swoich dzieci. Tym razem pokazuje to publicznie - z mamą u boku, za pomocą wpisów w mediach społecznych i osobistej obecności na żywo.