Michał Wiśniewski po raz pierwszy w życiu usłyszał pytanie, które go zmroziło. Ktoś poprosił go, żeby udzielił ślubu humanistycznego - a on, zamiast od razu odpowiedzieć, postanowił zapytać o to swoich fanów na Instagramie.
Wokalista Ich Troje dostał nietypową propozycję
Michał Wiśniewski znienacka przekazał na Instagramie informację, która mogła zmylić wielu jego obserwatorów. W pierwszej chwili fani pomyśleli, że chodzi o jego własne wesele z Mandaryną - ale okazało się, że sprawa jest zupełnie inna.
"Pierwszy raz w życiu ktoś mnie poprosił, żebym UDZIELIŁ ślubu. Humanistycznego. Ja, facet, który na ślubach grał dotąd zawsze jedną rolę: pana młodego" - napisał wokalista. Dodał, że nie brakuje mu doświadczenia w roli bohatera dnia, ale stanięcie po drugiej stronie ceremonii to dla niego zupełna nowość.
Wiśniewski ma wątpliwości. Prosi fanów o szczerą opinię
Muzyk przyznał, że od kilku dni rozmyśla nad tą propozycją i nie wie, jak się do niej ustosunkować. W humorystycznym tonie nawiązał do swojej przeszłości romantycznej, porównując się do pilota: "Ile startów, tyle lądowań. U mnie się zgadza, tylko nie każde lądowanie było miękkie".
Wiśniewski zaznaczył, że dlatego właśnie woli poznać zdanie swoich obserwatorów. "Zgodzić się czy odmówić? Piszcie szczerze, ale kulturalnie" - zaapelował do fanów, jednocześnie dodając, że w jego opinii miłość nie zna granic - ani geograficznych, ani mentalnych.
Internauci: nie ma na czym się przejmować
Reakcje pod postem były zdecydowanie pozytywne. Większość obserwatorów przekonywała Michała, że nie ma powodu do wątpliwości i że powinien po prostu robić swoje, nie zwracając uwagi na sądy innych ludzi. Fani podkreślali, że jego doświadczenie życiowe może być nawet atutem w tej roli.
Czy wokalista ostatecznie się zgodzi? Na razie pozostaje to tajemnicą. Jedno jest pewne - taka propozycja to coś, czego Michał Wiśniewski z pewnością się nie spodziewał.



