Marcin Meller słyszy to pytanie od ponad dekady. Czy Kinga Rusin miała go wyrzucić z 'Dzień Dobry TVN'? W rozmowie z Żurnalistą w końcu uciął temat - krótko, lekko poirytowany i bez owijania w bawełnę.

Od 2005 do 2008 roku Marcin Meller współprowadził poranny program TVN u boku Kingi Rusin. Kiedy odszedł, media od razu zaczęły szeptać: to ona go wyprosiła. Rzekomo relacje tej dwójki poza anteną miały być napięte i negatywnie odbijać się na pracy całej redakcji.

Meller przez lata odpierał te sugestie. W podcaście 'Wojewódzki&Kędzierski' tłumaczył, że po prostu się zmęczył formatem - i że program naprawdę go wciągał.

'Ja się bawiłem tym świetnie. Dla mnie Dzień Dobry TVN było oknem na to, czym żyje Polak. Dzięki dokumentacji robionej przez kilkudziesięciu redaktorów dowiadywałem się, czym żyją rodacy. Przyznaję, były tematy, które mnie kompletnie nie interesowały i było to po mnie widać' - mówił w podcaście.

'Pozdrawiam Kinię' - i tyle wyjaśnień

Temat wrócił przy okazji najnowszej rozmowy z Żurnalistą. Dziennikarz usłyszał znów to samo pytanie - czy niechęć do Rusin stała za jego późniejszym powrotem do programu z Magdą Mołek zamiast z nią?

Meller nie gryzł się w język. 'Nie, słuchaj. Pozdrawiam Kinię. Było tak, że po tym całym rozstaniu i w ogóle, myśmy potem ze dwa razy prowadzili razem. Nawet były takie podchody, pytania. Nie, teraz prowadziłem z Magdą dlatego, że do końca przez ostatnie sześć lat programu pracowałem z Magdą. Tyle' - powiedział, wyraźnie dając do zrozumienia, że nie zamierza drążyć tematu.

Koniec spekulacji czy dopiero ich początek?

Krótkie 'tyle' Mellera brzmi jak zamknięcie drzwi. Ale fani i tak zastanawiają się, czy za tą lakoniczną odpowiedzią nie kryje się coś więcej - zwłaszcza że dziennikarz przyznał, iż razem z Rusin poprowadzili program jeszcze 'ze dwa razy' po jego oficjalnym odejściu.

Czy to naprawdę był tylko 'zmęczony materiał', jak twierdzi Meller? A może historia między nim a Rusin była bardziej skomplikowana, niż chce przyznać? Piszcie w komentarzach - wy i tak macie swoje teorie.