Książul narzekał, Brzozowski zagrał i przetestował łóżko. Rafał Brzozowski był jednym z gości otwarcia Hotelu Gołębiewski w Pobierowie - i ma o tym obiekcie zupełnie inne zdanie niż znany youtuber.

Książul narzekał, Brzozowski zagrał i przetestował łóżko. Rafał Brzozowski był jednym z gości otwarcia Hotelu Gołębiewski w Pobierowie - i ma o tym obiekcie zupełnie inne zdanie niż znany youtuber.

Skąd Brzozowski w Hotelu Gołębiewski?

Piosenkarz nie trafił tam przypadkowo. W rozmowie z "Faktem" przyznał, że ze zmarłym Tadeuszem Gołębiewskim łączyła go wyjątkowa więź - i że z rodziną milionera nadal utrzymuje bliski kontakt. Stąd zaproszenie na otwarcie, podczas którego zagrał koncert. A że sam prowadzi własny pensjonat, postanowił przy okazji sprawdzić, jak obiekt działa od środka.

Wrażenia? Dobre - choć z jednym poważnym zastrzeżeniem. Według Brzozowskiego narzekania na hotel były nieco przesadzone, bo trzeba wziąć pod uwagę, że to dopiero początki funkcjonowania tak ogromnego miejsca.

"Jest to ciekawe miejsce, a z zewnątrz robi potężne wrażenie. Pan Tadeusz był niesamowitym wizjonerem i takim dobrym facetem, który miał marzenie i jak się wchodzi do tego hotelu, to czuć taki rodzinny klimat. Ten człowiek stracił swoje życie, poświęcając się temu hotelowi i to wszyscy wiedzą" - powiedział Brzozowski w rozmowie z "Faktem".

I dodał wprost: "Myślę, że gdyby on żył, to ten hotel już dawno by funkcjonował i to wszystko działało zupełnie inaczej".

Drzewa, długi i odpowiedź na krytyków

Brzozowski odniósł się też do jednego z głośniejszych zarzutów wobec inwestycji - wycięcia ponad 1200 drzew na pierwszej linii brzegowej. Wyliczył, że w zamian nasadzono 3500 nowych. Ale to nie koniec argumentów w obronie hotelu.

"Nikt nie wie o tym, że gmina była zadłużona, a pan Tadeusz, kupując działkę, oddłużył gminę" - ujawnił piosenkarz w tym samym wywiadzie.

Mocne słowa. Brzozowski wyraźnie nie zamierza dołączać do chóru krytyków - przeciwnie, stawia się po stronie rodziny Gołębiewskich i broni pamięci jej założyciela. Czy to zmieni nastawienie tych, którym hotel kojarzył się głównie z viralowymi narzekaniami? Dajcie znać w komentarzach.