Matteo Brunetti wkroczył do parkietu 'Tańcu z gwiazdami' z pozycji obserwatora - do tej pory znaliśmy go głównie z kuchni. Ledwo zszedł ze sceny po swoim jive'ie (22 punkty, czwarta pozycja od końca), a już miał opinię na temat jury. I nie gryzł się w język.
Jury bez litości, Brunetti bez filtru
Pierwszy odcinek nowej edycji 'Tańca z gwiazdami' przyniósł zaskoczenie, które nikt specjalnie nie zapowiadał. Jurorzy - na czele z Iwońą Pavlović, która wcześniej zapowiadała powrót do surowych standardów - nie dali uczestnikom żadnych ulg. Maksymalne noty? Zapomnijcie. Najlepiej poradzili sobie Helena Englert i Roman Osadchyi oraz Mandaryna i Krystian Rzemkiewicz (po 28 punktów), a zamykający listę Piotr Gumulec i Julia Suryś otrzymali zaledwie 14 punktów.
Matteo i jego partnerka Iza zatańczyli jive'a jako trzecia para. Czarna Mamba miała dla nich konkretne wskazówki: "Popracuj nad jedną rzeczą - stopy ci do środka idą, a mają iść na zewnątrz!" Wynik - 22 punkty - umieścił ich tuż przed najbardziej poszkodowaną parą.
"Mogę ich trochę podpiec"
Tuż po programie Matteo nie krył rozczarowania stylem sędziów. W rozmowie z Plejadą powiedział wprost, co myśli: "Uważam, że jury bardzo surowo wystartowało. Dobrze, że ja lubię gotować, więc mogę ich trochę (...) podpiec i już nie będą tacy surowi" - żartował, posługując się żargonem z kuchni.
Jego żart trafił w punkt. Brunetti pokazał, że ma poczucie humoru i dystans do ocen, choć jednocześnie wiadomo - każdy uczestniak liczy na wyższe noty. Podobne odczucia co do nastawienia jurorów mieli Dominik Smaruj i Magdalena Tarnowska, którzy również skomentowali surowość sędziów.
Debiut Wieniawy oczami Brunettiego
Popularny kucharz i twórca internetowy nie ograniczył się tylko do oceny swojego stylu. Pokusił się też o opinię na temat debiutu Julii Wieniawy w nowej roli jurorki. I tutaj jego ton zmienił się diametralnie.
"Uważam, że świetnie się dostosowała do całego klimatu. Jej oceny były takie, że brała pod uwagę po prostu osobę. Doceniała artystyczną stronę, technikę i tak dalej, ale przede wszystkim to, że jesteśmy tutaj jako ludzie" - dodał Matteo. Pochwała dla Wieniawy brzmiała szczerze, szczególnie że sam był świeżo oceniany przez bardziej bezlitosne jury.
Co dalej?
'Taniec z gwiazdami' emitowany jest w każdą niedzielę o godz. 19:55 na Polsacie i w Polsat Box Go. Będzie ciekawie - jeśli jury utrzyma takie standardy, a uczestnicy będą reagować z humorem jak Brunetti, sezon zapowiada się gorący.




