Marta Manowska (42 l.) ujawniła tajemnicę swojego transportu do pracy. Kierownik ekipy 'Sanatorium miłości' przenosi prowadzącą drogą powietrzną - czyli w swoich ramionach - wprost na plan pełen wiklinowych krzeseł.

Marta Manowska nie ma czasu na nudę. Ledwie trwa emisja 13. edycji 'Rolnika szuka żony', a ona już przygotowuje się do 9. sezonu 'Sanatorium miłości'. Pracę dla provadzącej obydwu formatów czeka góra, a ekipa Polsatu doskonale o tym wie.

Właśnie dlatego wymyśliła sobie taki "transport" na plan. Na nagraniu opublikowanym na Instagramie Manowskiej widzimy pusty jeszcze plac zdjęciowy, udekorowany wiklinowymi krzesłami. Wszystko czeka - ale na kogoś ważnego. I faktycznie - pojawia się kierownik ekipy, który wnosi Martę Manowską niczym... królewną. Drogą powietrzną, bez żadnych oporów.

Najlepszy kierownik w branży

Manowska opisała to nagranie z humorem: "Przesyłka dostarczona na plan. I nasz najlepszy kierownik. Bez Ciebie nie ma 'Sanatorium miłości'. A Wy jak wpadacie do pracy? W podobnym stylu?". Komentarz rozśmieszył fanów programu - część zaczęła żartować, że chcą takie warunki pracy, a inni chwalili ekipę za dbanie o komfort prowadzącej.

Ta życzliwość w zespole to jednak rzadki widok. Na planie reality show zwykle panuje chaos, a pracownicy są niedowartościowani. Tutaj zaś Manowska jawnie dziękuje swojemu kierownikowi, a emocje wydają się szczere.

'9. edycja już owiana tajemnicą

Sam program wzbudza sporo emocji zanim jeszcze ruszy. Fani narzekają na decyzję Polsatu, by w "Sanatorium miłości" mogli brać udział obcokrajowcy z zezwoleniem na pobyt w Polsce. Uczestnicy z zagranicy, zdaniem widzów, traktują program bardziej jako przygodę niż szansę na znalezienie miłości na stałe.

Do tej pory formułę testowało osiem edycji. Bilans? Tylko pięć par wyszło z tego doświadczenia z nadzieją na przyszłość - jedna stanęła na ślubnym kobiercu, trzy się zaręczyły, a piąta (Emilia i Henryk z 8. edycji) nadal bierze sobie czas.

Ale czy to zniechęci Manowską? Raczej nie. Kobieta wie, że w tym biznesie liczą się emocje i autentyczność - a tych jej ekipa ma pod dostatkiem. Kierownik niosący ją na plan to tego najlepszy dowód.