Pomost, zachód słońca i mąż Tomasz Szczęsny obok - z takiej scenerii Patrycja Markowska ogłosiła powrót do koncertowania. I to już za kilka dni.
Patrycja Markowska przez kilka tygodni znikała z tras koncertowych. Czerwiec i lipiec poświęciła rodzinie - a ta wyprawa na Mazury najwyraźniej zrobiła swoje.
Jezioro, rodzice i psy. Markowska wzięła prawdziwy urlop
Piosenkarka zabrała na wczasy niemal całą rodzinę. Na zdjęciach z wyjazdu pojawiają się jej rodzice - Grzegorz i Krystyna Markowscy - oraz mąż Tomasz Szczęsny, restaurator, z którym Patrycja wzięła ślub w 2024 roku. Do towarzystwa dołączyły też ich psy, które według Markowskiej bawiły się nawet lepiej niż reszta ekipy. Na miejscu nie brakowało rowerków wodnych, grilla i zachodów słońca.
"Tam, gdzie kończy się pośpiech, zaczynają się najpiękniejsze wspomnienia. Jezioro, zachody słońca i ludzie, którzy sprawiają, że serce bije mocniej" - napisała 12 lipca na swoich mediach społecznościowych.
Markowska nie kryje, że małżeństwo z Tomaszem to jeden z ważniejszych rozdziałów jej życia. Piosenkarka mówiła w wywiadach wprost: mąż zainspirował ją do nagrania całej płyty o miłości. Przypomnijmy - wcześniej przez kilkanaście lat żyła u boku Jacka Kopczyńskiego. Po ich rozstaniu w 2022 roku nowy związek pojawił się szybciej, niż fani się spodziewali.
Wakacje skończone. Markowska wraca na scenę
Pod zdjęciem z pomostu, na którym siedzi w objęciach Tomasza, Markowska opublikowała ogłoszenie, które ucieszy tych, którzy czekali na nowe daty. "Akumulatory naładowane, bo przed nami nowe wyzwania koncertowe! Nie przeszkadzało nam zbytnio to, że nie trafiliśmy z pogodą. A naszym psiakom chyba nawet podobało się jeszcze bardziej!" - napisała artystka.
Najbliższy koncert plenerowy odbędzie się już 18 lipca w Dobczycach. Potem na liście są Łowczówek i Sierakowice. A jesienią rusza jubileuszowa trasa z okazji 25-lecia pracy artystycznej - pierwszy koncert z tego cyklu zaplanowany jest na 29 października.
Czterdzieści sześć lat, szczęśliwe małżeństwo i ćwierć wieku na scenie. Markowska najwyraźniej nie zamierza zwalniać tempa - przynajmniej nie za długo. Czy zobaczycie ją na którymś z letnich koncertów?




