Sandra Hajduk-Popińska weszła na antenę w sobotę rano - ale bez Dowbora. Obok niej stał Marcin Sawicki i żadne z nich nie musiało długo czekać na ocenę widzów.
Maciej Dowbor pożegnał się z 'Dzień Dobry TVN' 25 czerwca 2026 roku - na żywo, przed kamerami, ze łzami w studiu. Przez prawie dwa lata tworzył z Sandrą Hajduk-Popińską jeden z lubianych duetów śniadaniówki. Odejście było jego własną decyzją.Dowbor odszedł z klasą. Co powiedział na wizji?
Prezenter nie zniknął cicho. Pożegnanie ogłosił wprost na antenie: "Czasem też trzeba podejmować decyzje, kiedy chce się iść swoją drogą. Parę miesięcy temu podjąłem decyzję, że pożegnam się pod koniec tego sezonu 'Dzień Dobry TVN' i właśnie nastąpił ten dzień" - powiedział Dowbor w programie na żywo. Na Instagramie dorzucił jeszcze ciepłe słowa dla koleżanki: "Sandra Hajduk, jesteś najlepszą współprowadzącą, jaką spotkałem na swojej 27-letniej zawodowej drodze" - napisał. W nawiasie przeprosił Macieja Rocka i Piotra Gąsowskiego. Do Sandry zwrócił się jak do młodszej siostry.Marcin Sawicki w DDTVN - fani chcą go na stałe
Już tydzień po odejściu Dowbora, 4 lipca 2026 roku, Sandra Hajduk-Popińska pojawiła się na antenie z Marcinem Sawickim. Stacja TVN nie potwierdziła oficjalnie, czy to nowy stały prowadzący, czy tylko wakacyjna rotacja - w sezonie letnim program testuje różnych partnerów dla Sandry. Reakcje widzów były jednak jednoznaczne. "Super fajny duet. Pan Marcin świetnie się sprawdza w roli prowadzącego", "Duet idealny! Super połączenie", "I powinien zostać prowadzącym" - pisali internauci pod postem programu na Instagramie. Trudno o lepszy debiut. Czy TVN posłucha widzów i postawi na Sawickiego na dłużej? Na razie stacja milczy. Ale w śniadaniówkach milczenie rzadko trwa długo.Zobacz na Instagramie
Zobacz na Instagramie









