Pizza Marysin miała szansę na zmianę. Magda Gessler przyszła, kamera z TVN czekała, a restauratorzy przygotowali się na... carbonarę ze śmietaną. Widzowie natychmiast zobaczyli przepaść między tym, co powinno być na talerzu, a tym co rzeczywiście tam było.

Carbonara ze śmietaną? Fani Gessler nie mogli w to uwierzyć

W odcinku Kuchennych Rewolucji z 10 września ekipa dotarła do warszawskiej restauracji Pizza Marysin. Właścicielka Małgosia boryka się z problemami od siedmiu lat - lokal świeci pustkami, a pomysłów na ratunek brakuje. Już przy pierwszej degustacji Magda wiedziała, gdzie tkwi problem.

Provadząca zamówiła burgera, pizzę i makaron carbonara. To ostatnie danie rozbiło internautów na pół. W warszawskim lokalu carbonarę przygotowali na bazie śmietany, a makaron ugotowano wiele godzin wcześniej. Klasyczne włoskie danie wymaga jajek, parmezanu, pancetty i wody po makaronie - nic więcej. Takie są zasady.

"Śmietana? To jest szok"

Fani programu nie przebierali w słowach. Pod postem TVN w mediach społecznościowych zawrzało. "Śmietana? Makaron gotowany wcześniej i to ma być carbonara? 2026 i ludzie nadal tego nie wiedzą" - pisali oburzeni widzowie. "To jest szok. Właśnie stracili szansę na drugą Kuchenną Rewolucję" - dodawali inni.

Magda Gessler podczas emisji czytała komentarze na żywo i sama zaangażowała się w dyskusję. Jej mina wyraziła zdumienie - co zresztą widzowie natychmiast skomentowali w sieci.

Wiele osób nie mogło zrozumieć, czemu restauracja, która wiedziała o przyjeździe ekipy produkcyjnej, nie przygotowała się lepiej. Formuła Kuchennych Rewolucji nie zmieniła się znacząco od 2010 roku - każdy restaurator wie, że Gessler przyjdzie z kamerą i oceni jakość dań.

Pizza Marysin nie jest pierwszym lokalem, który wpadł w takie pułapki. Historia show TVN dowodzi, że czasem wystarczy jedna degustacja, by zobaczyć, co się faktycznie dzieje w kuchni. Tym razem widzowie czuli się jak zdradzeni - nie tyle przez restaurację, ile przez brak elementarnej wiedzy kulinarnej.

"Jak można się tak nie przygotować?" - pytali fani. Pytanie pozostaje otwarte.