Reżyserował jej teledyski, zwierzali się sobie nawzajem. Gdy Sonia Szklanowska odeszła w maju 2025 roku, Bartosz Łabęcki potrzebował czasu, żeby w ogóle to pojąć.

Bartosz Łabęcki, znany fanom reality TV jako Pan Lektor z Hotelu Paradise, przez długi czas milczał o śmierci Soni Szklanowskiej. W podcaście Kozaczka - w rozmowie z Wiktorem Słoikowskim - w końcu powiedział głośno to, o czym wielu nie odważyło się mówić: że były sygnały. I że teraz kropki się łączą.

Kim była Sonia Szklanowska?

Sonia Szklanowska zadebiutowała w 2020 roku w 2. edycji Hotelu Paradise. Miała wtedy niewiele ponad dwadzieścia lat i od razu weszła widzom prosto w serce - za wrażliwość, autentyczność i to, że nigdy nie udawała kogoś innego. Razem z Łukaszem Karpińskim dotarła do finału. Nie wygrała, ale zaistniała na dobre.

Po show postawiła na muzykę i media społecznościowe. Zgromadziła blisko 220 tysięcy obserwatorów na Instagramie. Była aktywna jeszcze kilka dni przed tragedią.

Sonia Szklanowska zmarła 17 maja 2025 roku. Miała 25 lat. Jej odejście potwierdziła rodzina.

Łabęcki: "Zmiotło mnie z planszy"

Bartosz Łabęcki poznał Sonię na planie Hotelu Paradise, ale ich relacja wykroczyła poza zawodową znajomość - reżyserował jej teledyski, rozmawiali o sprawach prywatnych. Sam przyznał w podcaście, że można to nazwać przyjaźnią.

"Myślę, że tak. Zwierzaliśmy się sobie czasami. Rozmawialiśmy o takich rzeczach zawodowych i prywatnych. Myślę, że to można nazwać przyjaźnią" - powiedział Łabęcki w rozmowie z Wiktorem Słoikowskim dla Kozaczka.

O samej śmierci Soni mówił z trudem. "To była taka sytuacja, że to mnie na chwilę z planszy zmiotło. Bo ja nie mogłem uwierzyć" - przyznał wprost. Dodał też, że teraz - z perspektywy czasu - pewne sygnały, które wtedy może zbagatelizował, nabierają zupełnie innego znaczenia. Według jego słów: "Kropki się łączą".

Rok po śmierci córki jej mama opublikowała w mediach społecznościowych wzruszający wpis. "Córeczko, mija dokładnie rok, odkąd świat zatrzymał się w miejscu. Cały ten rok był trudną wędrówką przez ciszę, którą po sobie zostawiłaś" - napisała. Grób Soni wciąż regularnie odwiedzają fani i bliscy przyjaciółki.

Śmierć tak młodej osoby zawsze zostawia pytania bez odpowiedzi. A to, co mówi Łabęcki o sygnałach, które dziś wyglądają inaczej - nie daje spokoju.

Sonia Szklanowska, fot. Instagram
Sonia Szklanowska, (© Instagram)
Instagram/sonia.szklanowska (© Instagram)
Sonia Szklanowska z mamą, fot. Instagram
Sonia Szklanowska z mamą, (© Instagram)
Sonia Szklanowska, fot. Instagram
© Instagram
© Instagram
Sonia Szklanowska, fot. Instagram.
© Instagram