Wszyscy myśleli, że to romantyczna ballada o tańcu z ukochanym. Bogdan Olewicz wyjawił Kukulskiej prawdę, która zmienia wszystko.

Natalia Kukulska wystąpiła w Opolu podczas koncertu 'Autobiografia. Jubileusz Bogdana Olewicza' i zaśpiewała jeden z największych hitów swojej mamy. Przy okazji przerwała wieloletnie milczenie w sprawie, która zaskoczyła nawet zagorzałych fanów Anny Jantar.

Nie mężczyzna, nie miłość. Sam autor wyjawił, o czym naprawdę jest ta piosenka

Większość słuchaczy od dekad uważa 'Tylko mnie poproś do tańca' za liryczną opowieść o kobiecie zapraszającej ukochanego do tańca. Tymczasem Bogdan Olewicz - autor tekstu - zdradził Kukulskiej zupełnie inną interpretację: piosenka to metaforyczna rozmowa z Bogiem, a tytułowy taniec to prośba o kolejne chwile życia.

'Wiele osób myśli, że «Tylko mnie poproś do tańca» to jest piosenka napisana o propozycji do mężczyzny. Kobieta zaprasza go do tańca. Tymczasem już dawno Bogdan Olewicz odkrył przede mną interpretację, że jest to piosenka, która jest jak rozmowa z Bogiem' - wyznała Kukulska w rozmowie z Super Expressem.

Emocje tym większe, że Anna Jantar odeszła za wcześnie

Dla Natalii Kukulskiej ta piosenka to nie tylko utwór mamy - to też osobisty hołd złożony kobiecie, której nie miała szansy poznać wystarczająco długo. Anna Jantar zginęła w katastrofie lotniczej w 1980 roku. Kukulska miała wtedy cztery lata.

'Więc w kontekście mojej mamy jest to bardzo mocne zestawienie. Dla mnie ten tekst to jest poezja. Tam są takie piękne frazy, jak «Ty, co słońca rozwieszasz, ty wiesz. Dobrze wiesz»' - dodała wokalistka w tej samej rozmowie z Super Expressem.

Artystka nie ukrywa, że podczas opolskiego występu emocje mogą ją przytłoczyć. 'W trakcie tej piosenki będą mi na pewno towarzyszyć wielkie emocje, głównie na takie poważniejsze wnikanie w tekst, w interpretację, ale również znaczenie' - przyznała szczerze.

Fani komentują to odkrycie z wyraźnym zaskoczeniem. Jedna z najbardziej znanych polskich piosenek od lat śpiewana jest z zupełnie innym wyobrażeniem w głowie niż to, które miał jej twórca. Czy ta nowa interpretacja zmieni sposób, w jaki słuchamy Jantar?

Co wy na to - znaliście tę wersję, czy też przez lata byliście przekonani o romantycznym znaczeniu piosenki? Piszcie w komentarzach.