Natalia Kukulska wyszła na scenę trzy razy i za każdym razem sieć eksplodowała zachwytami. Ale TVN dostał też po uszach - i to od własnych widzów.
W niedzielę o 21:40 TVN wyemitował retransmisję koncertu "Za miłość" z Malta Festival w Poznaniu. Kukulska nie tylko wystąpiła - to ona całe wydarzenie skomponowała jako opiekunka artystyczna. Dobierała piosenki, zapraszała artystów, decydowała o formie. I wzięła za to pełną odpowiedzialność.
Kukulska z każdym rokiem coraz piękniejsza? Widzowie są zgodni
Natalia Kukulska pojawiła się na scenie trzykrotnie. Otworzyła koncert dawno nieśpiewaną przez siebie piosenką "Zakochani", potem stanęła do duetu z Janem Jakubem Orlińskim - razem wykonali utwór do muzyki Fryderyka Chopina. Efekt? Komentarze pod postem TVN zapełniły się błyskawicznie.
"Naprawdę nie wiem, jak to jest możliwe, że Natalia Kukulska z każdym rokiem jest coraz piękniejsza" - pisali widzowie. "Przepiękna Natalia i przecudnie śpiewa. Takie utwory to bajka muzyczna, cudo dla uszu", "Oj, bardzo serce drgnęło. Cudny koncert" - czytamy w komentarzach pod postem TVN.
Obok Kukulskiej na scenie stanęli m.in. Anna Maria Jopek, Grzegorz Turnau, Ralph Kaminski, Krzysztof Zalewski, Anita Lipnicka i Zalia. Mecenasem całego przedsięwzięcia została Dominika Kulczyk, która - według relacji organizatorów - tak zakochała się w Malta Festival, że postanowiła go wspierać finansowo.
Sama Kukulska przed emisją w TVN przyznała otwarcie, że mieszają jej się emocje. "Jako opiekunka artystyczna tego przedsięwzięcia czuję wielką radość i tremę" - napisała na Instagramie. "Ta nieoczywista forma z połączonymi utworami, którą zaproponowałam, miała swoje pułapki realizacyjne, logistyczne, ale jestem przekonana, że dla widzów była czymś świeżym i porywającym" - dodała.
TVN dostał po uszach. Widzowie mają żal o jedną rzecz
Nie wszystkie komentarze były laurkami. Część widzów skierowała pretensje wprost pod adresem TVN - i chodziło o godzinę emisji oraz jakość dźwięku. Stacja pokazała koncert dopiero o 21:40, podczas gdy wcześniej w ramówce leciały filmy, które zdaniem widzów nie zasługiwały na prime time.
"Nie mogę uwierzyć, że tak wspaniały koncert TVN pokazuje tak późno, a wcześniej takie głupoty leciały" - napisał jeden z widzów. "O godzinie 20 durny film, a piękny koncert tak późno w niedzielę" - wtórował kolejny. Pojawiły się też głosy o kiepskim nagłośnieniu w pierwszej części koncertu.
Kukulska na razie milczy w sprawie reakcji widzów - zapowiedziała tylko, że napisze więcej, gdy zwolni tempo. "Lista osób, którym chciałabym podziękować, jest olbrzymia, a ja o ironio ciągle w biegu" - przyznała na Instagramie.
Jedno jest pewne: koncert trafił w czuły punkt. Pytanie, czy TVN wyciągnie wnioski z krytyki i następnym razem da takim wydarzeniom lepszy slot. Co wy na to - oglądaliście?



