Kubicka pokazała liścik od Zaorskiego. 'Kocham cię'
Sandra Kubicka wróciła z Włoch i od razu wrzuciła na Instagram dowód, że Adam Zaorski nie szczędzi czułości. Liścik, który zostawił po wyjeździe, mówi wszystko.
Adam Zaorski wyjechał, ale zostawił liścik. Sandra Kubicka nie wytrzymała i wrzuciła go na Instagram - żeby wszyscy wiedzieli, z jakim romantykiem się związała.
SandraKubicka przez pierwsze tygodnie nowej relacji grała powściągliwą. Żadnych zdjęć, żadnych serduszek, minimum informacji. Ten etap najwyraźniej właśnie się skończył.
Na jej instagramowym profilu regularnie lądują teraz kadry z Adamem Zaorskim - i to coraz bardziej intymne. Tym razem celebrytka pokazała odręczny liścik, który ukochany zostawił jej po wspólnym wypadzie do Włoch.
Co napisał Zaorski?
Treść karteczki Kubicka opublikowała bez komentarza - bo komentarz był zbędny. Zaorski napisał wprost: "Powiedzieć 'dziękuję' to jak nic nie powiedzieć. Doceniam każdy detal, każdą myśl i całe serce, które włożyłaś w ten wyjazd. Kocham cię. Adam".
Włoski wyjazd był prezentem urodzinowym od Kubickiej - Zaorski obchodził niedawno 34. urodziny. Celebrytka zabrała go do Włoch i przez całą podróż relacjonowała na bieżąco. Sama przyznała wtedy na Instagramie: "Plan był taki, żeby się nie zakochać, ale musiał pojawić się pan idealny".
Przy okazji włoskich relacji w komentarzach pojawił się też Tomson - dobry znajomy Barona, czyli byłego partnera Kubickiej. Plotuch nie będzie udawać, że to przypadek.
Fani są zachwyceni, eks-otoczenie - niekoniecznie
Obserwatorzy Kubickiej reagują entuzjastycznie. Para wygląda na szczęśliwą, Zaorski uchodzi za uważnego i czułego, a całość sprawia wrażenie relacji, w której ktoś naprawdę się stara.
Czy ten romans przetrwa próbę czasu - i próbę Instagrama? Kubicka udowodniła już, że potrafi żyć publicznie. Teraz zobaczymy, czy Zaorski też to wytrzyma.