Kanapki z awokado stały się symbolem ich nieudanego związku. Teraz Krzysztof z 'Rolnika' pokazał, kto mu je dziś robi - i to wymowniejsze niż jakikolwiek komentarz.

Pamiętacie scenę z kanapkami? Agnieszka z Londynu namawiała rolnika na zdrowe jedzenie, proponowała bieganie i awokado na śniadanie. Krzysiek nie był zachwycony. Aga w końcu do niego nie wróciła - wróciła za to do Polski, ale przy boku zupełnie innego mężczyzny.

Magdalena z Łomży robi to, czego Aga nie chciała

Krzysztof Skorulski przez wiele miesięcy milczał na Instagramie. 5 lipca niespodziewanie wrzucił zdjęcie ze zbioru czereśni - i przy okazji ujawnił, kim jest jego narzeczona. Oznaczył jej profil: Magdalena, pochodzi z Łomży, przeprowadziła się do jego gospodarstwa na Podlasiu. Dokładnie to, o co Krzysiek prosił Agę.

Ale to był dopiero początek. Kilka dni później na jego profilu pojawiło się zdjęcie kanapek, żelków i owoców. Przygotowała je Magdalena. "Taka narzeczona to skarb" - napisał rolnik, a do posta dodał piosenkę Anny Jantar "Żeby szczęśliwym być". Przypadek? Raczej nie.

Aga już to czyta - i pewnie zaciska zęby

W maju 2026 roku Agnieszka pokazała się u boku nowego partnera - przystojnego bruneta, który podobno "roztopił królową lodu" i namówił ją na powrót do kraju. Wyznała w mediach społecznościowych, że to właśnie on okazał się właściwą osobą - wyraźna aluzja do tego, że Krzysiek nią nie był.

Tymczasem rolnik zaręczył się już 15 lutego 2026 roku - jeszcze zanim Aga zdążyła pokazać nowego partnera. Ogłosił to zresztą w finałowym odcinku programu, co - jak podobno wyznała Agnieszka - nie było dla niej miłą niespodzianką.

Teraz oboje są szczęśliwi, oboje mają kogoś nowego, oboje to pokazują. Tylko że Krzysiek zrobił to z klasą i konkretnym przekazem: kanapki jednak powstają, bieganie może poczeka, a Magdalena ze żniw wrzuca sielskie zdjęcia pól. Aga z Londynu wróciła do Polski - ale do innego adresu.

Fani 12. sezonu "Rolnika" już komentują. Jedni kibicują Krzyśkowi, inni przypominają słynną scenę z awokado i śmieją się, że historia zatoczyła koło. Co myślicie - kto wyszedł z tej historii lepiej?