Karolina Pisarek nie będzie już milczeć. Przyszła mama rozprawiła się z hejterami, którzy pod jej zdjęciami ciąży sugerowali, że korzysta z botoksu i wypełniaczy. 'TO CIĄŻA. Ja po prostu tak spuchłam' - napisała wprost na Instagramie.
Policzki? To naturalny efekt ciąży
Karolina Pisarek i Roger Salla czekają na narodziny swojej pierwszej córeczki, którą ogłosili w wyjątkowy sposób na imprezie gender reveal. Modelka regularnie dzieli się z fanami zdjęciami z kolejnych etapów ciąży - i właśnie tu zaczęły się kłopoty.
Pod ostatnimi postami Pisarek pojawiły się komentarze, które zdążyły ją zirytować. Internauci spekulowali, że przyszła mama "ostrzyknęła się w twarz", że ma "takie spuchnięte policzki i usta". Plotki o zabiegu medycyny estetycznej w ciąży robiły się coraz głośniejsze.
'Moi drodzy - TO CIĄŻA'
Karolina postanowiła odpowiedzieć explicite. W obszernym wpisie na Instagramie wyjaśniła, co naprawdę się dzieje z jej twarzą: "Ostatnio niektórzy piszą w komentarzach, co ja sobie zrobiłam z twarzą, że mam taką ostrzykniętą, te policzki, te usta. Moi drodzy - TO CIĄŻA. Ja po prostu tak spuchłam".
Modelka nie poprzestała na twarzy. Postanowiła być szczera w kwestii wszystkich zmian, które przyniosła jej ciąża. "Mało tego cycki dupa i brzuch też urosły jak coś. Jakby ktoś nie zauważył. Stopy zresztą też lol" - dodała żartobliwie.
Ciąża to nie wstyd, to rzeczywistość
Wpis Pisarek pokazuje, jak zmęczone są gwiazdy spekulacjami dotyczącymi ich ciał. Modelka, która zdobyła popularność w "Top Model", gdzie zajęła drugie miejsce, nigdy nie ukrywała swojej ciąży - wręcz przeciwnie, dzieliła się każdym etapem z obserwatorami. Jednak zamiast pochwal, trafiały się komentarze pełne podejrzeń.
Karolina i Roger wzięli ślub zaledwie rok po zaręczynach (para zaręczyła się w 2021 roku po trzech tygodniach związku), a teraz czekają na pierwszą córeczkę. Modelka wcześniej opowiadała, że wiadomość o ciąży była dla nich zaskoczeniem - dowiedzieli się o niej podczas walentynkowego wyjazdu do Madrytu.
Co na to hejterzy? Czy Karolina wreszcie ich uciszyła, czy dalej będą spekulować?








