Dominika Rybak nagrała ostry materiał, w którym bez cenzury zdementowała plotki o romansie z Kamilem Mindą. Zaledwie rok po ślubie z Adrianem Radzińskim influencerka musiała zmierzyć się z absurdalną spekulacją - tą samą, którą sama dowiedziała się z mediów.
Wulgarnie, ale jasno - Dominika nie wytrzymała
Dominika Rybak postanowiła zabrać głos wprost na Instagramie. W niezwykle emocjonalnym nagraniu 23-letnia influencerka nie przebierała w słowach, opisując całą sytuację jako "abstrakcyjny scenariusz wyjęty z dupy samego szatana".
W nagraniu stwierddziła kategorycznie: "Ja tego człowieka na oczy ku*wa nie widziałam". Dodała, że o samym istnieniu Kamila Mindy dowiedziała się dopiero z mediów społecznościowych, gdy pojawiła się informacja o ich "związku".
Kto to w ogóle jest?
Kamil Minda to zawodnik MMA i freak fightów, starszy od Rybak o kilkanaście lat. Według doniesień, które obiegły sieć, miał on rzekomo "odbić" influencerkę jej mężowi. Rybak skomentowała to słowami: "Jakiś obrzydliwy typ, lat nie wiem - sześćdziesiąt, opowiada, że jest z Tobą w związku i jeszcze odbił cię twojemu mężowi. Ludzie to łykają jak pelikany, a ja człowieka na oczy nie widziałam".
"Czuję się zmolestowana psychicznie"
Influencerka zasugerowała, że zachowanie zawodnika graniczy z obsesją. Postawiła hipotezę, że Minda może być jej "psychofanem" - osobą, która siedzi na social mediach 24/7 i "snuje fantazje" o niej, ale nigdy jej nie widział.
"Gościu, który na luzie mógłby być moim starym, chodzi po wywiadach i gada, że jest ze mną w związku. Czuję się normalnie zmolestowana psychicznie" - wyznała zszokowana.
Dlaczego Dominika nie chce go blokować
Rybak zaznaczyła, że nawet nie zamierza pisać do Mindy prywatnych wiadomości, aby wyjaśnić sprawę. Wyjaśniła, że musiałaby go najpierw zaobserwować na Instagramie, a "takich czynów popełniać nie zamierza".
Na koniec nagrania influencerka przeprosiła obserwatorów za wulgarny i emocjonalny ton, ale jasno dała do zrozumienia, że nie rozumie zachowania mężczyzny.
Co dalej?
Rozstanie Dominiki z Adrianem Radzińskim zaledwie rok po ślubie już wzbudzało wiele spekulacji w branży. Teraz, gdy do tego dochodzą absurdalne plotki o romansie z nieznajomym jej zawodnikiem, influencerka ma prawo być wściekła. Czy Kamil Minda skomentuje dementi Rybak? Na razie cisza - ale w świecie freak fightów i influencerów spokój nie trwa długo.
Zobacz na Instagramie

