Kamil Stoch skończył. Nie na boisku, ale w życiu prywatnym - po latach rozjazdów po świecie w pościgu za medalami, legendarny skoczek narciarski postanowił wreszcie coś dla siebie. Razem z żoną Ewą Bilan-Stoch szykuje się do podróży marzeń, którą właśnie zaczyna realizować.

Koniec nart, początek przygody

Kamil Stoch przez długie lata wahał się, czy nie skończyć kariery wcześniej. W 2024 roku przyznał w wywiadzie, że pomysł rzucenia w kąt nart krążył mu po głowie, ale żona Ewa odwiodła go od tego pomysłu. "Tydzień po zakończeniu sezonu zrodził się pomysł, żeby dalej skakać na nartach, oczywiście za namową mojej małżonki. Zmotywowała mnie, żeby jeszcze zebrać się w sobie, podnieść głowę i spróbować jeszcze powalczyć" - mówił Stoch w rozmowie ze skijumping.pl.

Radość z powrotu jednak nie trwała długo. W 2026 roku na Planicy, podczas pożegnalnego konkursu, skoczek podjął ostateczną decyzję - koniec kariery. W wywiadzie dla "Jedynki" przyznał, że ostatnie lata były ciężarem. "Sam przed sobą nie potrafiłem przyznać, że skoki przestały mnie cieszyć. Pomimo starań, dwa albo trzy ostatnie lata były ciężką pracą, nie czułem satysfakcji z tego, co robię" - wyznał szczerze.

Światowa podróż zamiast nart

Ale gdzie kończy się sport, tam zaczyna się życie. Na pożegnaniu Stocha w Planicy otrzymał niezwykły prezent - bilet na podróż dookoła świata. I to nie są puste słowa - skoczek i jego żona planują tę wyprawę już teraz.

"Planujemy jeszcze podróż dookoła świata z Ewą, którą otrzymaliśmy w prezencie. Po niej mam nadzieję, że usiądę sobie w spokoju na miejscu i pojawi się przestrzeń, by realizować ten plan" - powiedział Stoch w rozmowie ze sport.tvp.pl.

Para od lat marzyła o takiej możliwości. Wieloletnie rozjazdy w związku z karierą sportową nie pozwalały im na skupienie się na sobie i poznawaniu świata w tempie, które im odpowiada. Teraz wreszcie będą mogli.

Plan na przyszłość

Stoch nie zamierza jednak całkowicie odciąć się od skoków narciarskich. Legendarny skoczek pracuje nad własną inicjatywą mającą na celu propagowanie skoków narciarskich wśród osób, które chciałyby doskonalić swoje umiejętności w tym sporcie. Po powrocie z podróży marzeń planuje skupić się na tym projekcie.

Czy tym razem będzie miał więcej satysfakcji niż w ostatnich latach kariery? Wszystko wskazuje na to, że Kamil Stoch wreszcie znalazł równowagę między pasją a życiem osobistym - i to razem z żoną, która przez lata stała u jego boku.