Przez lata hejterzy wytykali jej zęby. Joasia z 'Rolnik szuka żony' wsiadła w samolot do Turcji i po cichu zamknęła temat raz na zawsze.
Joanna Osypowicz nie kryła się z planami. Kilka dni temu na Instagramie ogłosiła wprost: leci do Stambułu z mężem Kamilem i wraca z nowym uśmiechem. Zapowiedź była prosta, efekt - spektakularny.
Dlaczego Turcja, a nie Polska?
Joasia tłumaczyła to bez ogródek w relacji na Instagramie. Zęby były dla niej źródłem kompleksów od lat - i źródłem hejtu, który dostawała jako uczestniczka programu TVP 'Rolnik szuka żony'. "Bardzo często miałam je wytykane, hejt przez nie spadł na mnie ogromny, a powiem wam szczerze, że w Polsce zostały one wycenione na tyle, że mnie po prostu nie było na nie stać" - napisała na InstaStories. Stambuł okazał się rozwiązaniem - finansowym i marzeniowym jednocześnie. "Lecimy spełnić moje marzenia - zrobić ząbki" - ogłosiła przed wylotem.
Joasia zapowiedziała też, że pokaże całą metamorfozę krok po kroku. I dotrzymała słowa: relacjonowała wyjazd na bieżąco, od pierwszych ujęć z gabinetu aż po finałowy efekt.
Fani zobaczyli efekty i nie zostawili suchej nitki - w dobrym sensie
Po powrocie Joanna Osypowicz opublikowała rolkę i serię zdjęć z wizyty w Turcji. Na InstaStories napisała tylko tyle: "Jest przepięknie!". Komentarze posypały się błyskawicznie. "Wyglądasz CUDOWNIE", "Piękna metamorfoza!" - czytamy pod postem. Obserwujący są zgodni: zmiana robi wrażenie.
To niejedyna gwiazda 'Rolnika', która ostatnio pojawiła się na wakacjach - Bardowscy właśnie wrócili z Barcelony. Ale Joasia poleciała z konkretnym celem, nie tylko po opaleniznę.
Czy hejterzy teraz zamkną się raz na zawsze? Dajcie znać w komentarzach.






