Joanna Jabłczyńska dostała kosza. Gwiazda, która zagrała Tosię w oryginalnym 'Nigdy w życiu', nie pojawi się w sequelu kultowej komedii. Aktorka przyznała nam, że jest to dla niej "duży cios".
# Joanna Jabłczyńska poza sequelem 'Nigdy w życiu'
Ku zaskoczeniu fanów Joanna Jabłczyńska nie zagra w drugiej części kultowego filmu. Aktorka sama zdradziła nam, że produkcja podjęła decyzję o jej niewzięciu na klatę - a ona musiała wziąć to sobie do serca.
"Ta gilotyna wreszcie spadnie, bo szczerze spać nie mogłam od jakiegoś czasu i wiedziałam, że to się wydarzy" - powiedziała nam aktorka w rozmowie.
Jabłczyńska nie ukrywała emocji. "Ponieważ produkcja nie wzięła tego na klatę, ja muszę to wziąć na klatę. Otóż nie gram w tym filmie" - zaznaczała, dodając, że czekała na decyzję z dużą nadzieją.
Tosię zastąpi ktoś inny
Aktorka zagrała córkę głównej bohaterki Judyty Kozłowskiej (Danuta Stenka) w oryginalnej wersji z 2004 roku. To była jedna z kluczowych ról w produkcji Ryszarda Zatorskiego, która stała się jedną z najpopularniejszych polskich komedii romantycznych.
Nowa część ma być adaptacją książki Katarzyny Grocholi "Właśnie, że tak! Nigdy w życiu 20 lat później", wydanej w marcu 2026 roku. Premiera sequela zaplanowana jest na przyszły rok.
Fani już spekulują
Wiadomość o wyrzuceniu Jabłczyńskiej z produkcji to niemały szok dla widzów, którzy liczyli na powrót oryginalnej obsady. Pozostaje pytanie - kto zagra Tosię w nowej odsłonie?
Aktorka podkreśliła również, że przez lata mówiła o filmie "szczerze i entuzjastycznie". "Jak dowiedziałam się, że książka powstała, bardzo szczerze czekałam na to" - wyznała, sugerując, że liczyla na swoje miejsce w sequelu.
Co na to producenci? Na razie milczą.









