Psa dzielą po połowie, na parkiecie nadal iskrzy, a teraz podobno szykują razem nowy projekt. Janja Lesar i Krzysztof Hulboj udowadniają, że stara miłość - a przynajmniej stara chemia - nie rdzewieje.
Janja Lesar jest teraz w związku z Kasią Zillmann. To oficjalne, potwierdzone, głośne. A jednak jej były partner, Krzysztof Hulboj, najwyraźniej nigdzie nie zniknął z jej życia.
Rozstanie bez dramatu, kontakt bez końca
Janja Lesar i Krzysztof Hulboj przez kilkanaście lat tworzyli parę - prywatnie i zawodowo. Oboje tańczą, oboje pojawiali się w kolejnych edycjach "Tańca z Gwiazdami", oboje wiedzą, co to znaczy żyć parkietem. Kiedy się rozstali, Janja mówiła wprost: bez konfliktów, w szacunku, po prostu coś się skończyło.
Po rozstaniu zostali... współopiekunami psa. Wymieniają się naprzemiennie, spotykają regularnie. W czerwcu 2026 roku wystąpili razem w widowisku muzyczno-tanecznym Anny Dereszowskiej. Na scenie nadal działa między nimi to, co działało zawsze.
A teraz, według informatorów serwisu Kozaczek, szykują coś więcej. Podobno duet rusza z nowym wspólnym projektem tanecznym - szczegóły na razie objęte są tajemnicą, ale źródła zapewniają, że "zaskoczy fanów".
Zillmann wie. I podobno jej to nie przeszkadza
Kasia Zillmann, obecna partnerka Janji, poznała ją na parkiecie 17. edycji "Tańca z Gwiazdami" - jako pierwsza kobieca para taneczna w historii polskiej wersji programu. Oficjalnie są razem od lutego 2026 roku. Jesienią obie pojawią się w "Azja Express", gdzie ich związek miał przejść poważną próbę w ekstremalnych warunkach.
Czy Zillmann ma powody do niepokoju? Według dostępnych informacji - nie traci głowy. Co więcej, sama utrzymuje dobre relacje z byłą dziewczyną, Julią Walczak. Obie rozmawiały niedawno przy okazji pokazu mody mmc. Wygląda na to, że w tym środowisku były miłości nie stają się wrogami.
Zillmann zna więc zasady tej gry. Hulboj to nie rywal - to były partner, przyjaciel, współpracownik i współopiekun czworonoga. Trudno z tym walczyć. Trudno też udawać, że to nie jest skomplikowane.
Czy zawodowy powrót Janji i Krzysztofa na parkiet to naprawdę tylko taniec? Fani mają już swoje teorie - i chętnie się nimi dzielą w komentarzach.










