Joanna Jabłczyńska siedziała przed telefonem i czytała przedsądowe wezwanie od Katarzyny Grocholi. Przeprosiła, wpłaciła pięć tysięcy na fundację - i mogłoby być po sprawie. Zamiast tego zrobiła coś, co pokazało prawdziwy wymiar afery "Nigdy w życiu!".

# Wezwanie, przeprosiny i chaos

Afera wokół kontynuacji "Nigdy w życiu!" wybuchła z impetem. Joanna Jabłczyńska nie grała w nowej wersji - fani byli wściekli, komentowali, spekulowali o powodach. Producent Janusz Iwanowski zaczął publikować post za postem, zarzucając Katarzynie Grocholi nepotyzm i zbytnie mieszanie się w produkcję.

Grochola odpowiedziała zawrotnie. Na Instagramie napisała, że będzie bronić "znakomitej aktorki" - Agnieszki Żulewskiej - przed "rozpowszechnianiem nieprawdziwych informacji". I zapowiedziała kroki prawne.

Dwa dni później do Jabłczyńskiej przyszło przedsądowe wezwanie.

"Nie mogę pokazać dokumentu. Boję się kolejnych konsekwencji"

Aktorka opublikowała relację na Instagramie, w której wyjaśniła sytuację bez filtrów. Nie mogła ujawnić treści wezwania - grożiłyby jej kolejne problemy prawne oraz kwestie RODO. Ale opisała, o co chodzi: przeprosiny i wpłata na fundację.

Jabłczyńska spełniła oba warunki. Przeprosiny opublikowane, pięć tysięcy złotych na Rak&Roll przekazane. Mogłoby się skończyć. Nie skończyło się.

"Z tego wszystkiego może wyjść coś dobrego"

Aktorka zrobiła coś, czego nikt nie spodziewał się. Zamiast czekać, aż sprawa ucichnie, zorganizowała zbiórkę charytatywną na Pomagam.pl dla tej samej fundacji - Rak&Roll. Napisała, że całą tę sytuację nauczyła ją nowego słowa: "dramazasięgi". I poprosiła fanów: każdy złoty się liczy.

Fani odpowiedzieli nie zapatrywaniem, lecz działaniem. Zbiórka, która miała być gestem, przerosła wszelkie oczekiwania. Ostateczna kwota? 576 tysięcy 340 złotych.

To nie było przeproszenie. To było zwycięstwo.

Plotka czy lekcja?

Całe zdarzenie pokazało, że czasem afera może zmienić kierunek - nie w stronę konfliktu, ale w stronę czegoś większego. Joanna Jabłczyńska mogła być ofiarą. Zamiast tego pokazała, że umie zmienić scenę gry.

Co na to Katarzyna Grochola? Dotąd milczy.

Katarzyna Grochola, fot. AKPA
Katarzyna Grochola, (© AKPA)
Joanna Jabłczyńska kończy charytatywną zbiórkę, fot. Instagram
Joanna Jabłczyńska kończy charytatywną zbiórkę, (© Instagram)
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz fot. Instagram
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz (© Instagram)
Joanna Jabłczyńska, fot. Kozaczek Exclusive/YouTube
Joanna Jabłczyńska, (© Kozaczek Exclusive)
Joanna Jabłczyńska fot. AKPA
Joanna Jabłczyńska (© AKPA)
Joanna Jabłczyńska fot. AKPA
© AKPA