Jagodzianka za 30 złotych. Hanna Turnau pokazała rachunek z kawiarni i internet eksplodował.

Żona Michała Turnaua wybrała się w weekend na kawę - i wróciła z materiałem na viralowy post. Aktorka znana z roli Sylwii Kosteckiej w serialu 'M jak miłość' zamówiła skromnie: dwie kawy, dwie wody mineralne i jedną jagodziankę. Gdy przyszedł rachunek, okazało się, że ta chwila relaksu kosztowała ją prawie 100 złotych.

Co dokładnie kosztowało i ile?

Hanna Turnau opublikowała zdjęcie paragonu na Instagramie, więc liczby są twarde. Drożdżówka z owocami - prawie 30 zł. Dwie wody mineralne - 20 zł. Dwie kawy (jedna z mlekiem owsianym) - prawie 35 zł. Do tego lokal dorzucił serwis: blisko 9 zł. Suma na paragonie: ponad 96 złotych.

'Dwie kawy, dwie wody i jedna jagodzianka. Witajcie w Polsce' - napisała aktorka pod zdjęciem rachunku na Instagramie.

Krótko, bez owijania w bawełnę. I skutecznie - komentarze posypały się lawiną.

Fani i hejterzy zabrali głos

Pod postem Turnau rozgorzała klasyczna polska dyskusja o cenach w gastronomii. Część obserwujących przyznała jej rację i potwierdziła własne 'paragony grozy' z ostatnich miesięcy. Inni zwrócili uwagę, że kawa z mlekiem owsianym to już z góry wyższa półka cenowa, więc efekt końcowy nie powinien dziwić.

Jedno jest pewne: temat cen w kawiarniach boli Polaków niezależnie od portfela. I Hanna Turnau trafiła w czuły punkt dokładnie wtedy, kiedy trzeba.

Czy 96 złotych za kawę i drożdżówkę to już norma, którą musimy zaakceptować - czy jednak pora zacząć parzyć kawę w domu?