Grażyna Zielińska ma łzy szczęścia. Po dekadzie czekania wróciła na plan Rancza, a to, co tam zastała, ją rozczuliło - zespół, który 10 lat temu razem pracował, spotkał się znowu niezmieniony.
# Grażyna Zielińska wzruszona powrotem Rancza. 'Niewiarygodne, są tacy sami'
Grażyna Zielińska ma łzy szczęścia. Po dekadzie czekania wróciła na plan Rancza, a to, co tam zastała, ją rozczuliło - zespół, który 10 lat temu razem pracował, spotkał się znowu niezmieniony.
Plan zdjęciowy poruszył aktorkę do łez
Aktorka, która wcielała się w słynną "babkę ziełarkę", przyznała w rozmowie z Party.pl, że okres prac nad nowym sezonem to dla niej czysta magia. Kręcenie odbywało się latem - czerwiec, lipiec, sierpień - co dało całemu zespołowi wyjątkową energię. "Było bardzo pięknie. To był dobry czas. Krótki dość na zrobienie sześciu odcinków, ale taki piękny i wzruszajacy. Nie po to, żeby płakać, ale się cieszyć. Naprawdę cieszyliśmy się, że się znowu widzimy, że to się udało" - wyznała aktorka. Ostatnie zdjęcia skończyły się 19 sierpnia, ale emocje trwają do dziś.
Co więcej - Zielińska zwróciła uwagę, że wszyscy gracze powrócili bez zmian. "Niewiarygodne, są tacy sami, a ja między nimi" - dodała ze wzruszeniem.
Dekada wątpliwości
Ale droga do powrotu była długa i pełna zwątpienia. Przez 10 lat krążyły plotki o możliwym wznowieniu produkcji, jednak mało kto wierzył, że się to rzeczywiście stanie. Grażyna Zielińska też podchodziła do kolejnych doniesień z dużą rezerwą. "Przez te 10 lat przymiarki do tego powrotu tyle trwały, po kolejnym razie rezerwowania terminów myślałam, żeby już dać spokój" - przyznała szczerze.
Aż wreszcie przyszła informacja, że to się naprawdę dzieje. I wtedy aktorka pozwoliła sobie uwierzyć.
Premiera w grudniu
Nowy, 11. sezon Rancza zadebiutuje 6 grudnia na antenie TVP. Do zespołu dołączyli nowi aktorzy - w tym Daniel Olbrychski, który zagra kuzyna Japyczów. Większość dawnej obsady powróciła jednak na plan, by dokończyć historię, którą fani czekali na dziesięć lat.
Czy Ranczo podda się nowoczesności, czy zostanie wierny swojej retro-estetyce? Tego się dowiemy już niedługo. Jedno pewne - Grażyna Zielińska nie może się już doczekać, by widzowie zobaczyli, co powstało na letnim planie TVP.
Co na to fani Rancza? Czekali na ten powrót? Czytaj komentarze poniżej!




