Cezary Żak wrócił na plan 'Rancza' i zabrał fanów ze sobą - prosto na spotkanie z aktorką, której nie widział jedenaście lat.
Cezary Żak wrócił na plan „Rancza" i zabrał fanów ze sobą - prosto na spotkanie z aktorką, której nie widział jedenaście lat.
Wójt Wilkowyjów sam przyznał, że długo wahał się przed przyjęciem angażu w 11. sezonie kultowego serialu. Bał się, że kontynuacja po tylu latach po prostu zniszczy legendę produkcji. Skończyło się na tym, że producenci go przekonali - i teraz Żak nie tylko gra, ale aktywnie relacjonuje kulisy zdjęć w sieci.
„Po 11 latach kolejny raz spotykam się z węgierską przyjaciółką"
Na nagraniu opublikowanym przez aktora widać go w doskonałym humorze. „Dziś kolejny dzień zdjęciowy. Niezwykle miły, ponieważ po 11 latach kolejny raz spotykam się z węgierską przyjaciółką" - powiedział Żak z szerokim uśmiechem.
Chodzi o Ilonę Ostrowską, która wcielała się w rolę Lucy Wilskiej. Para aktorów miała ponownie stanąć razem przed kamerą - on jako wójt, ona jako Lucy. Dla fanów serialu to informacja, na którą czekali od miesięcy.
O czym będzie 11. sezon „Rancza"?
Producenci potwierdzili, że najnowsza odsłona to domknięcie historii wszystkich znanych bohaterów - akcja przeskakuje dekadę do przodu. Centrum fabuły stanie się Dorotka, córka Lucy i Kusego, a jej losy na nowo splotą się z wójtem, proboszczem, Czarapachą i resztą wilkowyjskiej ferajny.
Twórcy zaznaczyli też, że aktorzy, którzy odeszli, nie pojawią się w serialu w żaden sposób - ich nieobecność zostanie wyjaśniona w scenariuszu. To uczciwe podejście, które wielu widzów z pewnością doceni.
Pytanie tylko jedno: czy 11. sezon dorówna legendzie poprzednich? Fani już komentują - dajcie znać w komentarzach, czy wierzycie w ten powrót.




