Książulo nagrał, media się rozpisały, a Gołębiewscy liczą zyski. Majątek klanu wyceniany przez "Wprost" na 2,84 miliarda złotych robi swoje niezależnie od wiralowych filmików.

Książulo nagrał, media się rozpisały, a Gołębiewscy liczą zyski. Majątek klanu wyceniany przez "Wprost" na 2,84 miliarda złotych robi swoje niezależnie od wiralowych filmików.

Hotel w Pobierowie od kilku dni nie schodzi z nagłówków - głównie za sprawą kontrowersyjnego nagrania popularnego youtubera. Według nieoficjalnych informacji Książulo miał nawet dostać zakaz rezerwacji w hotelach sieci, zanim sam prezes podobno osobiście tę sprawę załatwił. Tyle że Gołębiewskim ta burza w mediach społecznościowych raczej nie odbierze snu.

Hotele, wafle i prawie trzy miliardy - skąd taki majątek?

Fundamenty imperium zbudował Tadeusz Gołębiewski - założyciel sieci hoteli i przedsiębiorstwa cukierniczego Tago. Na majątek rodziny składają się więc nie tylko ogromne obiekty hotelowe rozsiane po całej Polsce, ale też produkcja łakoci. Po śmierci Tadeusza w 2022 roku stery przejął jego syn Jarosław, który objął stanowisko prezesa Gołębiewski Holding. Główną udziałowczynią pozostaje wdowa po założycielu, Grażyna Gołębiewska. Funkcję wiceprezesa pełni Konrad Gołębiewski Piekut, siostrzeniec Jarosława.

Tadeusz i Grażyna mają troje dzieci: córki Beatę i Monikę oraz syna Jarosława.

Jarosław w rozmowie z "Forbesem" opowiadał, że do zarządzania rodzinnym biznesem przygotowywał się praktycznie od urodzenia.

"Byłem małym chłopcem, kiedy zabierał mnie do pracy. Biegałem przy maszynach, w czasach, kiedy tata jeszcze sam robił wafle. To on nauczył mnie, jak robi się ciastka francuskie. Inni mieli wolne, a ja biegłem do pracy" - mówił Jarosław Gołębiewski w wywiadzie dla "Forbesa".

W tym samym wywiadzie dodał: "Przez ostatnich 15 lat byłem przy nim praktycznie codziennie, uczestniczyłem w spotkaniach biznesowych, z pracownikami czy na budowie. Byłem przy wszystkich ważnych decyzjach".

39. miejsce wśród najbogatszych Polaków - i co z tego wynika

Tygodnik "Wprost" w swoim rankingu 100 najbogatszych Polaków na 2026 rok wycenił majątek rodziny Gołębiewskich na 2,84 miliarda złotych. Grażynie Gołębiewskiej i jej bliskim dało to 39. pozycję na liście.

Jarosław Gołębiewski stroni od publicznych występów i nie buduje marki na własnym wizerunku - woli, żeby sieć mówiła sama za siebie jakością. Nagranie Książula nazwał w jednej z wypowiedzi "krzywdzącym". Trudno się jednak oprzeć wrażeniu, że każdy kolejny artykuł o hotelach Gołębiewskiego, nawet ten krytyczny, dokłada kolejną cegiełkę do i tak już rozpoznawalnej marki.

Czy youtuberski beef z rodziną wartą trzy miliardy to dobry pomysł? Komentarze piszcie poniżej.

Hotel Gołębiewski w Pobierowie
© FORUM
Książulo
© YouTube