Maciej Dowbor wyszedł przed kamery 'Dzień Dobry TVN' i powiedział widzom pa pa. Ewa Drzyzga wie, kto za tym stoi.

Z końcem czerwca Maciej Dowbor zakończył współpracę ze śniadaniówką TVN. Pożegnał się z widzami osobiście na antenie, a stacja potwierdziła jego odejście oficjalnym komunikatem: "Maciej Dowbor po niespełna dwóch latach opuszcza grono prowadzących 'Dzień Dobry TVN'". Bez szczegółów, bez wyjaśnień.

Drzyzga mówi wprost: to przez Koroniewską

Ewa Drzyzga w rozmowie z Pomponikiem nie zostawiła miejsca na domysły. Jej zdaniem Dowbor zamienił telewizję na social media dlatego, że ma u boku Joannę Koroniewską - jedną z najbardziej aktywnych i rozpoznawalnych twarzy polskiego internetu.

"Jak ma się taką żonę, jak Asia Koroniewska, no to błagam cię, nie chciałabyś z nią więcej czasu spędzać, ona ma świetne pomysły. Ja rozumiem, że to jest fajny team. Sama pamiętam jeszcze, gdy Maćka nie było w naszym programie, a kibicowałam im, kiedy tworzyli swoje rzeczy w internecie" - powiedziała Drzyzga.

I dodała na koniec: "Co prawda Maciek powiedział, że to będzie nie tylko internet, więc rozumiem, że mamy na co czekać. Fajnie, że z nami był".

Ciepło, ale i z wyraźnym poczuciem, że sprawa jest zamknięta.

Co teraz? Dowbor milczy o planach

Sam Dowbor podobno zapewniał, że nie zamierza ograniczać się wyłącznie do treści w sieci. Szczegółów jednak nie ujawnił - ani fanom, ani mediom. Zostaje więc to, co lubi internet najbardziej: spekulacje.

Koroniewska i Dowbor od lat budują wspólną markę w mediach społecznościowych i uchodzą za jeden z bardziej zgryźliwych i szczerych duetów polskiego internetu. Jeśli teraz Maciek dołącza do żony na pełen etat - fani obojga raczej nie będą narzekać.

Tylko TVN musi teraz znaleźć kogoś do porannej kanapy. Co na to myślicie - kto powinien zająć jego miejsce?