Dorota spędza wakacje z przyjaciółką Ewą - tą samą, którą Waldemar wybrał jako pierwszą w 'Rolniku'. Waldemara na zdjęciu nie ma.
Trzy lata temu Waldemar Gilas obiecał Dorocie, że nie będzie zwlekał ze ślubem. Dziś nie ma ani zaręczyn, ani pierścionka - za to są wakacyjne zdjęcia bez rolnika i coraz poważniejsze rozmowy o wyprowadzce do Szczecina.
Dorota powiedziała wprost: musi się zastanowić
W czerwcowym wywiadzie dla 'Rewii' Dorota nie owijała w bawełnę. Przyznała, że wciąż mieszka z Waldkiem w Pakości, ale Szczecin coraz mocniej ją przyciąga. Decyzję podobno odłożyła na po wakacjach.
"Na razie nie było ani zaręczyn, ani ślubu. Nie wiem, co nam przyniesie przyszłość. Trzeba się dobrze zastanowić, by mądrze wybrać" - powiedziała Dorota w rozmowie z 'Rewią'.
Tymczasem Waldemar podobno nie zmienił podejścia. Czy robi cokolwiek, żeby zatrzymać partnerkę - tego nie wiadomo.
Na plaży z Ewą, nie z Waldemarem
Dorota spędziła czas nad jeziorem z Ewą Kryzą - pierwszą wybranką Waldiego, która szybko zakończyła z nim znajomość i publicznie skarżyła się na jego zachowanie. Rolnik odpowiedział równie ostro, a ich wzajemne przepychanki w mediach trwały miesiącami.
Teraz obie panie wrzuciły wspólne zdjęcie z plaży - różowe stylizacje, szerokie uśmiechy, wakacyjny luz. Na fotografii jest też dziecko Doroty. Waldiego - nie ma.
To nie koniec towarzystwa. Kilka dni wcześniej do Pakości przyjechała z Lublina Izabela - kolejna była kandydatka Waldiego, z którą Dorota zdążyła się zaprzyjaźnić.
"Minęły już trzy lata, odkąd nasze drogi się spotkały, a ja do dziś jestem ogromnie wdzięczna, że pojawiła się w moim życiu. Z czasem ta znajomość przerodziła się w prawdziwą przyjaźń - taką, na którą można liczyć" - napisała Dorota po spotkaniu z Izabelą na swoim Instagramie.
Sieć przyjaciółek Doroty z 'Rolnika' rośnie. Tyle że składa się głównie z kobiet, które Waldemar odrzucił albo które same od niego odeszły. Przypadek? Fani programu mają w tej sprawie wyrobione zdanie - i chętnie je wyrażają w komentarzach.
Dorota decyzję o przyszłości ma podjąć po wakacjach. Co sądzicie - zostanie w Pakości czy pakuje walizki do Szczecina?




