Wanda Rabczewska nigdy nie popełniła błędu. Przynajmniej tak uważa sama Wanda Rabczewska - i właśnie to wkurza jej córkę najbardziej.
Doda od lat buduje wizerunek gwiazdy, dla której rodzina to świętość. Mama na koncercie, tata w pierwszym rzędzie, wzruszające posty na Instagramie. Ale w rozmowie z "Super Expressem" wokalistka po raz pierwszy powiedziała głośno to, o czym pewnie niejedna córka myśli w ciszy.
To rodzice, nie ona, zbudowali tę relację
Doda zaznaczyła wyraźnie, że za jakość jej więzi z rodzicami odpowiadają głównie oni sami - i to ona to podkreśla, nie media. "To nie jest moim zdaniem w ogóle... mój wkład. To trzeba było zapytać moich rodziców. To jest ich ciężka praca, że nasze relacje są takie, jakie są" - powiedziała wprost.
Wokalistka tłumaczyła, że jej rodzice poznali się po trzydziestce, oboje mieli już za sobą poprzednie związki i dzieci. Ona sama jest - jak to ujęła - "późnym potomkiem" dojrzałych ludzi, którzy rodzicielstwo potraktowali poważnie. "Postanowili być moimi przyjaciółmi, ale też oczywiście autorytetami" - dodała.
Na Dzień Matki wystąpiła razem z mamą na scenie podczas koncertu Polsatu "Nie ma jak u mamy". Mówiła wtedy prowadzącemu Kozaczkowi, że rodzina jest dla niej najważniejsza i że trzeba szanować rodziców - nawet mimo ich wad i niedoskonałości.
Mama nigdy nie ma racji, że jest w błędzie
Ale szczerość Dody ma swoją cenę. Im starsza, tym więcej się z mamą kłóci - i to przyznała bez owijania w bawełnę.
"Jakbym miała podać trzy wady mojej mamy, to... Ona nigdy nie popełniła błędu, nigdy. Zawsze jest poszkodowana, zawsze. I trzecia rzecz, jak naprawdę czarno na białym, czy tak powiedziała albo tak zrobiła, to ona na to: 'Matkę będziesz krytykować' i już jest po prostu aktorstwo" - wyliczyła w tym samym wywiadzie dla "Super Expressu".
Doda przyznała, że mama próbuje wzbudzać w niej wyrzuty sumienia - i że ona się na ten numer już dawno nie nabiera.
A mimo to widzi w Wandzie Rabczewskiej mnóstwo dobrego. "Bardzo jest przebojowa, charyzmatyczna, byłaby świetnym menadżerem (...) I z każdym potrafi się dogadać. W przeciwieństwie do mnie" - skwitowała z rozbrajającą szczerością.
Czy Wanda Rabczewska obejrzała ten wywiad i stukała palcami w ekran? Doda jest przekonana, że tak - i że mama uważa, iż nadaje się do własnego reality show. Może ma rację?



