Michał Pańszczyk powiedział w podcaście, że Doda jest 'egotyczna, arogancka i zwalająca winę na wszystkich'. Doda odpowiedziała jego własną wiadomością.
Co Pańszczyk powiedział o Dodzie?
Michał Pańszczyk reżyserował trasę 'Aquaria Tour' i przez lata milczał o kulisach współpracy. W podcaście 'Matcha Talks' z 31 maja 2026 roku postanowił to zmienić. Bez owijania w bawełnę.
Na finałowym koncercie Doda podziękowała mu ze sceny jako jedynemu reżyserowi w jej karierze, który ją słuchał. Miesiąc później - według jego słów - przestała nazywać go reżyserem. Sama zaczęła określać się mianem reżyserki.
Dalej było ostrzej. "Jest tak egotyczna, tak arogancka, tak bardzo zadufana w sobie, tak bardzo oceniająca wszystko w sposób bezwzględny. I zwalająca winę na wszystkich, tylko nie na siebie" - mówił Pańszczyk w podcaście.
Dodał też, że ich kontakt podobno wyraźnie się pogorszył po tym, jak odmówił nakręcenia teledysku bez zaliczki.
Doda odpowiedziała SMS-em od samego Pańszczyka
Doda mogła zignorować wywiad. Mogła odpalić kontrę na Instagramie. Wybrała coś skuteczniejszego - opublikowała prywatną wiadomość, którą dostała od reżysera.
"Przeszłaś transformację, która zasługuje na pochwałę. Oni stoją rozwojowo w miejscu, trzymają się żali i karmią się nienawiścią. Dowodów na twoją przemianę jest masę" - pisał do niej Pańszczyk w tej samej wiadomości, w której radził jej, żeby nie reagowała na gniew innych.
Doda dołączyła do screenshota jedno zdanie: "I zrobię to, co sam mi kiedyś poradził w wiadomości - nie reaguję na gniew innych".
Krócej się nie dało. Skuteczniej też raczej nie.
Warto zaznaczyć, że Pańszczyk nigdy nie ukrywał, że docenia talent Dody do widowiskowych projektów - jego krytyka dotyczyła stylu współpracy, nie artystycznych umiejętności wokalistki.
Czy po tej wymianie temat jest zamknięty? Biorąc pod uwagę, że Doda rzadko odpuszcza przy jednej rundzie - zobaczymy.





