450 metrów, basen, las dookoła i sławni sąsiedzi - Robert Burneika sprzedaje swoją willę pod Wyszkowem i nie owija w bawełnę: chce 3 miliony 300 tysięcy złotych.

Robert Burneika postanowił pożegnać się z Polską na dobre - przynajmniej pod względem nieruchomości. Kulturysta i influencer, który od lat mieszka w Stanach Zjednoczonych, wystawił swoją podwarszawską willę na sprzedaż. Ogłoszenie zrobił po swojemu - kamerą na YouTube.

450 metrów, basen i znani sąsiedzi

W najnowszym filmie na swoim kanale Burneika osobiście oprowadza po posiadłości. Rezydencja ma 450 metrów powierzchni razem z garażem, działkę ponad 2000 metrów i - co podkreśla z wyraźną dumą - basen. Do Warszawy stąd około 35-40 minut, okolica Wyszkowa.

"Ten pałac może być twój. Spokój, cisza. Zobaczcie, las dookoła. W sąsiedztwie są znani ludzie. Nie będę wymieniać nazwisk" - mówi na nagraniu.

Cena? 3 miliony 300 tysięcy złotych. Sam zainteresowany określa ją jako "bardzo dobrą" i dodaje z rozbrajającą szczerością: "To jest niesamowite".

Drogo? To zależy z czym porównać

Żeby nie było - 3,3 mln zł to i tak sporo za podmiejską willę. Ale przy konkurencji wypada całkiem skromnie. Agata i Piotr Rubikowie wystawili kiedyś swoją rezydencję za ponad 10 milionów złotych. Sylwia Peretti - według wcześniejszych doniesień - wyceniła swoją posiadłość na 6 milionów.

Burneika bije ich ceną mniej więcej trzy razy. Czy to wystarczający argument dla potencjalnego kupca?

Influencer od lat buduje markę w branży fitness - treningi, dieta, vlogi z podróży po USA. Polska willa najwyraźniej nie pasuje już do tego planu. Kto przejmie pałac pod lasem - i czy sławni sąsiedzi są atutem, czy tylko smaczkiem do negocjacji?

Co myślicie - 3,3 mln za taką posiadłość to okazja czy przepłata? Dajcie znać w komentarzach.