Gabriela i Krzysztofa nie było widać od miesięcy. Basia zabrała ich ze sobą na Krajowe Dni Pola i przy okazji przypomniała fanom, że 12. sezon 'Rolnika' wcale nie odszedł w zapomnienie.

Barbara Boruch pojawiła się w Szepietowie na trzydniowym rolniczym wydarzeniu i zabrała ze sobą nieoczekiwanych towarzyszy. U jej boku stanęli Gabriel Woźniak i Krzysztof Skorulski - obaj uczestnicy 12. sezonu Rolnik szuka żony, którzy od dawna nie pokazywali się publicznie.

Gabryś i Krzyś wyszli z cienia

Obaj panowie od dłuższego czasu trzymali się z dala od kamer. Fani wiedzieli jedynie tyle, że zimą Krzysztof zaręczył się z nową partnerką, a Gabriel od jakiegoś czasu nie jest widywany z Weroniką. Na wspólnym zdjęciu z Basią wyglądają jednak świetnie - uśmiechnięci, w białych koszulkach i dżinsach, klasycznie i bez pretensji. Ona postawiła na czarny t-shirt i krótkie spodenki w kwiaty.

Spotkanie odbyło się przy okazji Krajowych Dni Pola w Szepietowie, które trwały od 19 do 21 czerwca. To branżowe wydarzenie dla rolników - nowe technologie, targi, ale też folkowe koncerty. Dla Basi, która od lat działa w zespole folkowym, to akurat naturalne środowisko.

Co słychać u Barbary po programie?

Rolniczka z kurpiowskiego gospodarstwa od zakończenia programu żyje spokojnie i - jak sama przekazuje na Instagramie - czerpie szczęście z życia blisko przyrody. Jej związek z Mateuszem, którego wybrała w finale 12. edycji, zakończył się krótko po nagraniu ostatniego odcinka. Mateusz od tamtej pory podobno dużo podróżuje, Basia natomiast nie narzeka na nudę - występuje z zespołem i regularnie pojawia się w mediach.

Jakiś czas temu gościła u siebie na gospodarstwie Olę od Rolanda - teraz sama wybrała się do kolegów. Uczestnicy 12. sezonu spotykają się rzadziej niż chociażby ekipa z 10. edycji, ale jak widać - okazja się trafia.

Fani programu komentują zdjęcie z wyraźnym sentymentem. Czy to znak, że któryś z nich wróci na ekran? Na razie wszyscy troje wyglądają na zadowolonych z życia z dala od kamer - i może właśnie o to chodzi.