Elwira Przybyłowska była przy nim wtedy, gdy jeszcze nikt nie słyszał o Kwaśniewskiej. Pracowała jako jego menedżerka i partnerka - aż do 2009 roku, gdy na korytarzu Radia Zet stanęła córka prezydenta.
Elwira Przybyłowska była przy nim wtedy, gdy jeszcze nikt nie słyszał o Kwaśniewskiej. Pracowała jako jego menedżerka i partnerka - aż do 2009 roku, gdy na korytarzu Radia Zet stanęła córka prezydenta.
Skrzypaczka, menedżerka, była miłość - kim jest Elwira Przybyłowska?
Elwira Przybyłowska to postać dobrze znana w polskim świecie muzyki. Utalentowana skrzypaczka współpracowała z Kayah, Marią Peszek i Patrycją Markowską. Jednocześnie przez lata zarządzała karierą Kuby Badacha - i jak to w show-biznesie bywa, sprawy zawodowe przeplątały się z prywatnymi. Oboje tworzyli poważny związek.
Wszystko zmieniło się w 2009 roku. Badach wstępował do studia Radia Zet nagrać wywiad o płycie z piosenkami Zauchy. W korytarzu minął się z Aleksandrą Kwaśniewską, która kończyła własną rozmowę z dziennikarzami. Wręczył jej egzemplarz płyty. I tyle wystarczyło.
W rozmowie z Michałem Misiorkiem dla Plejady muzyk wspominał to spotkanie bez owijania w bawełnę: "Minęliśmy się na korytarzu. A że miałem w ręce kilka egzemplarzy, które mogłem rozdać dziennikarzom w prezencie, więc jeden jej wręczyłem" - mówił Badach.
Elwira bardzo przeżyła rozstanie. Co powiedziała po ślubie byłego?
Gdy Badach zrozumiał, że Ola Kwaśniewska jest mu pisana, miał podjąć decyzję o zakończeniu dotychczasowego związku. Według informatora magazynu "Show" Elwira podobno bardzo mocno to przeżyła. "To był poważny związek. Ale Kuba zdecydował się go zakończyć, gdy poznał Olę. Elwira bardzo przeżyła rozstanie" - cytowało wówczas źródło pisma.
Sam Badach w rozmowie z portalem Żurnalista przyznał, że poprzednie związki zostawiły w nim ślad: "Jest mi z jednej strony przykro w stosunku do wszystkich pań, z którymi na przestrzeni lat się spotykałem i to nie wypaliło, bo to zawsze pozostawia jakieś blizny. Mimo że po mnie tego nie widać, to we mnie też zostawiło bliznę" - mówił muzyk.
22 września 2012 roku Kuba Badach i Aleksandra Kwaśniewska powiedzieli sobie "tak" w Kościele Polowym Wojska Polskiego. Kilka lat później Przybyłowska zapytana przez "Super Express" o ślub byłego partnera odpowiedziała spokojnie i bez żalu: "To zamierzchła przeszłość, którą chcę pozostawić dla siebie. Jak każdej młodej parze, życzę dużo szczęścia".
Dziś Badach i Kwaśniewska uchodzą za jedną z bardziej zgodnych par w polskim show-biznesie. Ale gdzieś za kulisami tej historii zostaje kobieta, która podobno zapłaciła za tę miłość niemałą cenę. Czy Elwira kiedyś opowie całą historię z własnej perspektywy?



