Ariana Grande wyśmiewała go w piosence. Teraz podobno śpiewa ją zupełnie inaczej - bo wróciła do Ricky'ego Alvareza.

Ariana Grande wyśmiewała go w piosence. Teraz podobno śpiewa ją zupełnie inaczej - bo wróciła do Ricky'ego Alvareza.

Ethan Slater odszedł w cień, wrócił Ricky

Związek Grande z Ethanem Slaterem - aktorem poznanym na planie musicalu - rozpadł się. Fani spekulowali o tym od miesięcy, ale gwiazda milczała. Zamiast oświadczenia dostali coś znacznie ciekawszego: zdjęcia z 4 lipca, na których podobno pojawia się Ricky Alvarez. Ten sam Ricky, z którym Grande rozstała się lata temu i którego - według doniesień - nie szczędziła w tekstach swoich piosenek.

Alvarez nie jest przypadkową twarzą z przeszłości. To były tancerz i chłopak Ariany sprzed lat, który trafił nawet do jej teledysków. Rozstali się bez wielkiego skandalu, ale ślad po nim zostało w muzyce - i to niekoniecznie pochlebny.

Tekst się zmienił. Fani to wychwycili

Podczas trasy "Eternal Sunshine" fani zauważyli, że Grande modyfikuje słowa jednej z piosenek. Oryginalny tekst brzmiał mniej więcej tak: pisała piosenki o Rickym i śmiała się, słuchając ich. Teraz podobno śpiewa inaczej - według relacji z koncertów miała zaśpiewać: "Napisałam kilka piosenek o Rickym. Zawsze znajdziemy drogę powrotną."

Zmiana jest subtelna, ale wymowna. Fani od razu połączyli kropki - i zaczęli spekulować, że to nie przypadkowa improwizacja, lecz publiczne wyznanie. Plotuch nie potwierdza, czy zmiana tekstu to oficjalna decyzja artystyczna, czy spontaniczny gest - źródła opierają się na relacjach widzów z koncertów.

Warto dodać, że podobna historia rozegrała się niedawno w Polsce. Mandaryna i Michał Wiśniewski wrócili do siebie po ponad 21 latach - i też długo nic nie zdradzali, zanim sami potwierdzili powrót. Życie pisze lepsze scenariusze niż Hollywood, jak widać po obu stronach Atlantyku.

Czy Ariana oficjalnie potwierdzi związek z Alvarez? Na razie milczy. Ale jeden zmieniony tekst piosenki mówi więcej niż niejeden wywiad. Co wy na to - powrót do byłego to romantyzm czy błąd? Piszcie w komentarzach.