Perkusista Michał Żeńca wrzucił na Instagram jedno zdjęcie i podpisał je krótko: 14 lat temu zostali małżeństwem. Tak po długiej ciszy świat przypomniał sobie, że Ania Świątczak nadal istnieje.
Ania Świątczak zniknęła. Nie z dnia na dzień, ale stopniowo - ostatnie teledyski z własnym projektem o nazwie Anka opublikowała jeszcze w zeszłym roku, potem przestała pojawiać się w telewizji i niemal całkowicie ucichła w sieci. Fani zaczęli się pytać, co się dzieje.
14 lat razem - i to mąż ogłosił to jako pierwszy
Michał Żeńca, perkusista i mąż Ani Świątczak, jako pierwszy przypomniał o rocznicy - wrzucił aktualne zdjęcie żony na Instagram z dopiskiem, że dokładnie 14 lat temu wzięli ślub. Kilkanaście godzin później sama artystka odezwała się na Facebooku, publikując fotografię z dnia ślubu. "Świętowania 14. rocznicy ciąg dalszy... Tak było 7/7/2012" - napisała.
Małżeństwo trwa więc od 2012 roku i - sądząc po tych postach - trzyma się mocno. Trzecia żona Michała Wiśniewskiego wyraźnie nie potrzebuje fleszy i wywiadów, żeby być szczęśliwą.
Co teraz robi Ania Świątczak?
Odejście z Ich Troje pod koniec 2024 roku zamknęło pewien rozdział. Świątczak dołączyła do zespołu cztery lata wcześniej po przerwie, ale znowu zdecydowała się odejść - tym razem po cichu, bez medialnej burzy. Postawiła na własny projekt, jednak aktywność przy nim wyhamowała.
Z tego, co sama pokazuje na Facebooku, wynika że śpiewa teraz przede wszystkim w chórze TGD. We wrześniu tego roku formacja ma nagrywać nowy album koncertowy - tyle wiemy na pewno. Showbiz na razie musi poczekać.
Pytanie tylko: czy Ania Świątczak świadomie wybrała ciszę, czy cisza ją po prostu dogoniła? Dajcie znać w komentarzach, czy tęskniliście.



