Korek myślowy, ślepy zaułek, burzowe niebo - Aida Kosojan-Przybysz opisała to, co czuje teraz mnóstwo ludzi. I trafiła w dziesiątkę.
Aida Kosojan-Przybysz nie wróży katastrof ani nie straszy końcem świata. Od lat robi coś innego - mówi ludziom to, czego sami nie potrafią sobie powiedzieć. Jej najnowszy post na Instagramie znowu to udowodnił.
"Stoimy w korku myślowym" - co dokładnie napisała Aida?
Wizjonerka porównała trudne emocjonalne etapy do zwykłego, codziennego korka ulicznego. Brzmi prosto, ale działa. W filmiku opublikowanym na swoich mediach społecznościowych Aida powiedziała wprost: "To jest taki mały tunel, za chwilę będzie jasno. Bardzo często jesteśmy w życiu w takich sytuacjach zmęczeni czymś, kimś, sobą. Stoimy w jakimś korku myślowym".
W towarzyszącym wpisie na Instagramie poszła jeszcze dalej. Napisała o cierpliwości - tej, którą tracimy do bliskich, do pracy, do samych siebie. I o tym, że jedynym wyjściem jest odpuszczenie kontroli: "Czasami warto zaufać przeznaczeniu. Obudzić w sobie empatię. Uspokoić serce i myśli. Na chwilę się zatrzymać. Nie bić się jak ptak o szybę. Przeczekać burzę. Poczekać, aż wiatr rozgoni chmury".
A na końcu dorzuciła zdanie, które jej obserwatorzy cytują w komentarzach raz za razem: "Za chwilę, niebo popatrzy na ciebie błękitnymi oczami".
Tysiące odpowiedzi. Fani Aidy piszą: "Potrzebowałam tego dziś"
Pod postem błyskawicznie posypały się komentarze - i nie były to zwykłe serduszka. Ludzie pisali szczerze. "Musiałam to dzisiaj usłyszeć", "Potrzebowałam tego dzisiaj, dziękuję", "Ważne słowa i wypowiedziane w punkt" - czytamy pod wpisem wizjonerki na Instagramie. Jeden użytkownik napisał: "Jak taki dobry duch. Empatia, a nawet czułość do siebie w chwilach zwątpienia daje przestrzeń do bycia bliżej samej siebie niż kiedykolwiek wcześniej".
Aida od lat konsekwentnie buduje swoją pozycję nie na sensacji, ale właśnie na tym - na trafianiu w moment. Jej obserwatorzy mówią, że to nie przypadek. Że ona po prostu czuje, kiedy ludzie potrzebują dobrego słowa.
Pytanie tylko jedno: czy to horoskop, czy po prostu ktoś, kto uważnie obserwuje ludzi? W komentarzach sami decydujcie.




