Lipiec dopiero się zaczął, a Agnieszka Kaczorowska już ogłosiła go swoim osobistym świętem. Na Instagramie wrzuciła zdjęcie z wakacyjnym niebem w tle i tekst, który rozgrzał komentarze.
Tancerka i aktorka od lat chętnie dzieli się z obserwatorami codziennymi przemyśleniami - ale ten wpis był inny. Nie chodziło o dietę, trening ani dzieci. Chodziło o czas.
Dlaczego lipiec to dla Kaczorowskiej coś więcej niż miesiąc?
Agnieszka Kaczorowska wprost napisała na Instagramie, co sprawia, że lipiec jest jej ulubionym miesiącem roku. Dla tancerki to czas zwolnienia tempa, urodzin - własnych i córek - oraz celebrowania macierzyństwa i partnerstwa.
"Moje życie zawsze w lipcu zwalnia, jest CZAS na celebrację lata, celebrację urodzin - moich i dziewczynek, celebrację macierzyństwa, partnerstwa... Dla mnie lipiec to czas, a CZAS to największe bogactwo. Więc tak... w lipcu czuję się milionerką" - napisała na swoim profilu na Instagramie.
Wpis otwierała z entuzjazmem, który trudno przeoczyć. "Czy Wy też widzicie to serce na niebie? To z miłości do lipca! Jest absolutnie moim ulubionym miesiącem! I właśnie się zaczął… jeeeeeej!" - czytamy pod zdjęciem, na którym pozuje na tle letniego nieba.
Fani nie zostawili jej bez odpowiedzi
Pod postem błyskawicznie pojawiły się dziesiątki komentarzy. Okazuje się, że lipcowych urodzin ma wśród jej obserwatorów całkiem sporo.
"Tak! Lipcowe dziewczyny są super! Sama do nich należę. Dużo szczęścia i miłości nam życzę", "Również team lipiec", "Zgadzam się z tobą, Aga" - pisali fani w komentarzach pod wpisem.
Jeden z komentarzy trafił w sedno całego posta: "Jeżeli ktoś widzi serce, oznacza to, że kocha i jest kochany".
Kaczorowska jest ostatnio wyjątkowo aktywna w mediach społecznościowych - i to mimo osobistych turbulencji, o których pisaliśmy. Tym razem jednak zero dramatów. Sama radość i letni luz. Może właśnie tego jej fani potrzebowali najbardziej?



