Krzyś prosił, przekonywał, walczył o nią przez cały program - i nic. Nowy facet Agnieszki z 12. edycji 'Rolnik szuka żony' potrzebował na to kilku miesięcy.
Krzyś prosił, przekonywał, walczył o nią przez cały program - i nic. Nowy facet Agnieszki z 12. edycji "Rolnik szuka żony" potrzebował na to kilku miesięcy.
Krzysztof Skorulski z Podlasia miał jedno konkretne marzenie: żeby Aga zostawiła Londyn, siłownię i całe swoje życie w UK i przeniosła się do niego. Agnieszka odmówiła. Rozstali się jeszcze przed finałem programu TVP i każde poszło w swoją stronę.
Nowy partner zrobił to bez problemu
Zimą 2026 roku zaczęły krążyć plotki, że Aga jest znowu zakochana. Na początku maja sama to potwierdziła - pokazała na Instagramie wysokiego, przystojnego mężczyznę i napisała, że "królowa lodu została roztopiona przez właściwą osobę". Aluzja do Krzysztofa była czytelna jak polskie słońce w lipcu.
Od tamtej pory Agnieszka nie ukrywała nowego związku. Na jej profilu pojawiały się zdjęcia ze wspólnych wakacji, a ona sama coraz wyraźniej dawała do zrozumienia, że szykują się duże zmiany. 20 maja napisała na Instagramie, że "drży przed tym, co nowe", ale są "uczucia, dla których warto zostawić za sobą to, co znane". Fani od razu zaczęli spekulować o przeprowadzce.
"Wracam" - ogłosiła 2 lipca
2 lipca Agnieszka potwierdziła to, co wielu już podejrzewało. Wraca do Polski. Na Instagramie zamieściła wpis, który nie pozostawia wątpliwości:
"Czasem trzeba zaufać sobie i zrobić krok, który zmienia całkowicie wszystko. Wierzę, że każdy koniec jest początkiem czegoś pięknego, dlatego wracam [...] z przekonaniem, że czeka tam na mnie nowy, cudowny rozdział. Zostało mi jeszcze kilka tygodni. Pakuję wspomnienia i z uśmiechem czekam na dzień, w którym zacznę pisać kolejną historię" - napisała szczęśliwa Aga na Instagramie.
Londyn, siłownia, trenerska kariera - to wszystko podobno zostaje za nią. Dla Krzysztofa tego nie zrobiła. Dla nowego partnera - owszem.
Jak myślicie - to dobra decyzja? Piszcie w komentarzach.

