Dorota dała sobie czas do końca wakacji. Potem ma podjąć decyzję - zostać z Waldemarem Gilasem czy zacząć nowy rozdział. 1 lipca opublikowała na Instagramie wpis, który wszyscy czytają jednakowo.

Para z 10. edycji Rolnik szuka żony od miesięcy balansuje na krawędzi. Waldemar Gilas nie zaproponował Dorocie ani zaręczyn, ani ślubu - a przy różnych okazjach podobno pozwala sobie na nieprzyjemne uwagi pod jej adresem. W czerwcowym wywiadzie dla "Rewii" Dorota powiedziała to, co do tej pory tylko sugerowała: myśli o odejściu.

Co powiedziała Dorota w wywiadzie?

Dorota w czerwcu 2026 roku udzieliła wywiadu magazynowi "Rewia", w którym wprost przyznała, że rozważa rozstanie z Waldemarem Gilasem. Związek komplikuje wspólne dziecko, praca w okolicach Pakości i codzienna rzeczywistość, której nie zawsze jest łatwo.

"Na razie nie było ani zaręczyn, ani ślubu. Nie wiem, co nam przyniesie przyszłość. Trzeba się dobrze zastanowić, by mądrze wybrać. Z jednej strony tu trzyma mnie rodzina, jaką założyłam z Waldkiem, tutaj mam też pracę, a z drugiej strony nie zawsze jest nam łatwo" - wyznała uczestniczka programu.

Dorota zdradziła też, że daje sobie czas do końca wakacji. Jej syn z pierwszego związku, który podobno nie odnajduje się w Pakości, spędzi ten czas u dziadków w Szczecinie. Rodzice Doroty chętnie widzieliby córkę bliżej siebie.

Tajemniczy post i piesek, który "kocha bez warunków"

1 lipca Dorota wrzuciła na Instagram zdjęcie, na którym szeroko się uśmiecha. Podpis był krótki, ale dużo mówiący: "Wybieram życie pełne uśmiechu, miłości i chwil, które zostają w sercu. Bo najpiękniejszy rozdział zawsze może zacząć się właśnie dziś".

Fani od razu ruszyli do komentarzy z interpretacjami. Nowy rozdział - z Waldemarem czy bez? Na razie Dorota nie odpowiedziała wprost.

Na InstaStories pokazała za to Waldemara czytającego bajkę ich dziecku - i ciepłe słowa o domowym piesku, który według niej "kocha najmocniej i bez warunków". Wielu fanów odczytało to jako subtelny sygnał skierowany do partnera.

Odpowiedź na to, co Dorota zdecyduje, poznamy podobno jeszcze przed końcem lata. Tymczasem każdy jej post stał się zagadką do rozszyfrowania. Co myślisz - zostanie czy odejdzie? Daj znać w komentarzach.