Ada i Michał Tyszka wreszcie mówią. Dwuletnia córka pary z 'Rolnika' pojawi się w najbliższym odcinku "Odwiedziny" i to będzie hit sieci.

Ada i Michał zdecydowali się na wielki reveal

Po dwóch latach milczenia Ada i Michał Tyszka z dziewiątego sezonu "Rolnik szuka żony" potwierdzili to, co fani spekulowali od miesięcy - mają córkę. Zwiastun odcinka "Odwiedziny", który pojawił się w czwartek 24 września, zasadniczo zmienił wszystko. Grzegorz Dobek odwiedzi parę w najbliższą niedzielę, a widzowie poznają też ich dwuletnią córeczkę. "Ada, Michał i ich dwuletnia córeczka. Dlaczego dopiero teraz zdecydowali się o niej opowiedzieć? Bardzo wzruszające spotkanie w »Rolnik szuka żony. Odwiedziny«" - czytamy w zapowiedzi programu.

Para poznała się w telewizji, zaręczyła w finałowym odcinku, a ślub wzięli 16 lipca 2023 roku. Niedawno obchodzili trzecią rocznicę małżeństwa, ale o dziecku mówić nie chcieli. Ada przez długi czas prawie całkowicie zniknęła z mediów społecznościowych. Do kontaktu z fanami wróciła dopiero latem 2025 roku, ale wciąż unikała tematu potomstwa.

Fani wiedzieli, ale czekali na potwierdzenie

Sieć zawrzała po ujawnieniu newsa. Większość fanów zasypała parę gratulacjami (choć spóźnionymi o dwa lata), ale spora grupa podkreślała, że wiedziała o córce od dawna. "My, uczestnicy, wiedzieliśmy" - napisała Magda, kandydatka Rafała z 11. edycji "Rolnika". "Wszyscy wiedzieli" i "Już dawno krążyła taka informacja" - pojawiały się komentarze pod wiadomością.

Niektórzy fani mieli jednak żal do Tyszków za długie zaprzeczanie i brak informacji o powiększeniu rodziny. Pytania posypały się jak grad. Ada postanowiła wydać oświadczenie na Instagramie: "Wiem, że macie milion pytań i zero odpowiedzi, ale spokojnie - na wszystko przyjdzie czas. Na wszystko postaram się odpowiedzieć, ale najpierw doczekajmy się emisji odcinka, a wtedy będziemy sobie dużo rozmawiać" - obiecała rolniczka.

Ochrona prywatności czy tajemnica?

Nie brakuje jednak głosów broniących decyzji Tyszków. Fani podkreślają, że para świetnie zrobiła, chroniąc swoją prywatność i trzymając życie rodzinne z dala od fleszy. "Nie wszystko jest na pokaz" - piszą zwolennicy ich podejścia. Ada i Michał przez lata unikali mediów społecznych, Michał praktycznie nie udzielał się publicznie, a jego żona na długo zniknęła z sieci.

Teraz okazuje się, że przez dwa lata mogli spokojnie wychowywać córkę z dala od spojrzeń. Pytanie, które pozostaje - czy po emisji odcinka "Odwiedziny" będą bardziej otwarci na tematy rodzinne, czy wrócą do dyskrecji? Fani czekają na odpowiedzi w niedzielę.