Zygmunt Chajzer. Syn gwiazda, córki w cieniu. 'Weronika unika kamer'
Syn prezentera Filip robił karierę w telewizji i show-biznesie, a jego siostry wybrały zupełnie inną drogę. Karolina kieruje szkołą w Szwecji, Weronika pracuje w stacji, ale nie chce być rozpoznawalna.
Filip Chajzer to ikona polskiej telewizji i rozrywki - wszyscy go znają. Jego starsze siostry? Prawie nikt. Zygmunt Chajzer ujawnił, dlaczego jego córki unikają reflektorów, a syn wybrał diametralnie inną ścieżkę.
Trzy drogi, trzy wybory
Zygmunt Chajzer ma troje dorosłych dzieci, ale tylko jedno zdecydowało się na karierę w mediach i show-biznesie. Filip Chajzer to dziś znany dziennikarz, producent i showman - jego twarz zna cała Polska. Jego starsze siostry wolą pracować z dala od kamer.
Starsza córka Chajzera, Karolina, mieszka w Szwecji od dziecka. Jej rodzice rozstali się, gdy miała zaledwie trzy lata. "Zanim Karolina skończyła trzy lata, jej rodzice rozstali się" - czytamy w wywiadach prezentera. Matka dziewczyny wyjechała do Skandynawii, a Zygmunt długo nie mógł jej odwiedzać. "Wyprawa do Skandynawii w latach 80. była dla mnie kosztowna i skomplikowana. Jechałem najpierw pociągiem, potem promem" - wspominał w rozmowie z "Tele Tygodniem". Dziś Karolina pracuje jako dyrektorka szkoły administracyjnej. Ma dorosłych już dzieci - wnuków Chajzera, Ebbę i Jona.
Weronika wybiera anonimowość
Młodsza córka prezentera, Weronika Anna, urodzona w 1990 roku, pracuje w jednej ze stacji telewizyjnych. Wbrew możliwościom kariery w modelingu (mierzy 186 cm) zdecydowała się na stanowisko za kamerą. "Woli być anonimowa, choć to piękna dziewczyna. Skończyła zarządzanie i pracuje w jednej ze stacji telewizyjnych" - ujawnił Chajzer w rozmowie ze "Światem i Ludźmi".
To zupełnie inna strategia niż wybór Filipa. Młodszy syn prezentera wkroczył w świat mediów jako talent, twarz, osobowość. Jak sam wspominał, od dziecka był "otwarty, energiczny, zbuntowany i ciekawy świata" - przeciwieństwo swojej siostry, która konsekwentnie unika rozgłosu.
Inne drogi, ten sam ojciec
Chajzer nigdy nie ukrywał, że jego dzieci wybrały sobie własne ścieżki. Karolina przez lata mieszkała z mamą za granicą, Weronika pracuje w branży medialnej, ale z dala od pierwszych stron gazet, a Filip stał się publiczną figurą. "Ja od czasu do czasu bywam w Szwecji, oni przyjeżdżają tutaj. Staramy się utrzymywać kontakt poprzez wspólne wyjazdy. W ubiegłym roku byliśmy na fantastycznym wyjeździe na Zanzibar" - mówił o relacjach z najstarszą córką.
Czy to możliwe, że to właśnie różne doświadczenia dzieciństwa - Karolina wychowała się za granicą, Weronika i Filip w Polsce - ukształtowały ich tak odmienne podejście do sławy?
Udostępnij
Materiał przygotowany przez redakcję z wykorzystaniem narzędzi automatyzacji.