Zygmunt Chajzer przerwał milczenie. W najnowszym podcast'u „Faktu" legendarny dziennikarz mówił o ślubie swojego syna Filipa i jego nowej żony Bianki - pary, która rozmawiała o niej cały internet przez ostatnie miesiące.
Ojciec nie owijał w bawełnę
W rozmowie z Moniką Richardson w cyklu "Przełomy" Zygmunt Chajzer nie krył dumy ze swojego syna. "W tej chwili Filip jest na bardzo dobrym etapie swojego życia i mam nadzieję, że to wszystko się umocni i pójdzie w dobrą stronę, ale bywało różnie" - powiedział legendarny prezenter.
Słowa ojca brzmią jak przyznanie, że droga Filipa do szczęścia nie zawsze była gładka. Jednak teraz, u boku Bianki, 19-letni dziennikarz wydaje się znaleźć w końcu swoją osobę.
Para wzbudza emocje, ale rodzina stoi za nimi
Historia Filipa i Bianki wzbudzała zainteresowanie od samego początku - przede wszystkim ze względu na ponad 20-letnią różnicę wieku między nimi. Relacja rozwijała się błyskawicznie: poznali się na planie podcastu Małgorzaty Ohme na początku roku, a zaledwie kilka miesięcy później stanęli na ślubnym kobiercu.
Ślub odbył się 19 września 2026 roku w Kościele Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Krakowie. Uroczystość była kameralna, w gronie bliskiej rodziny i przyjaciół. Wesele zaś odbyło się w restauracji Pino Garden na krakowskich Błoniach.
Zygmunt Chajzer podkreślił, że Filip i Bianka tworzą "naprawdę zgraną parę" - słowa, które dla wielu będą zaskoczeniem, biorąc pod uwagę medialną burzę wokół ich związku.
Od tajemnicy do oficjalności
Początkowo Filip Chajzer bardzo dbał o prywatność swojej ukochanej i nie pokazywał jej wizerunku publicznie. Wszystko zmieniło się po ślubie - dziennikarz oficjalnie przedstawił Biankę światu. Para nagrała wspólny podcast i coraz bardziej nie kryje swojego szczęścia, pokazując się razem na różnych wydarzeniach.
Wypowiedź Zygmunta Chajzera to sygnał, że rodzina zaakceptowała tę niezwykłą relację. Pytanie, czy publiczność będzie równie wyrozumiała wobec tej pary - zwłaszcza że różnica wieku wciąż budzi dyskusje w mediach społecznościowych.
Co na to fani? Czy słowa ojca Filipa zmieniają ich zdanie o młodej parze?









